projekt miejski

ART KONFRONTACJE – sztuka w przestrzeni publicznej

15 sierpnia na Polu Mokotowskim w Warszawie rusza niezwykły plener rzeźbiarski, który gościć będzie w stolicy przez cały miesiąc. Do udziału w wydarzeniu zaproszono siedmiu artystów, którzy przez 10 godzin dziennie tworzyć będą wcześniej zaprojektowane przez siebie rzeźby -  nie w pracowni, a w parku pełnym ludzi. Przechodnie w tym czasie będą mieli niecodzienną możliwość podglądnięcia aktu twórczego artystów oraz zaobserwowania procesu powstawania rzeźby, którą po ukończeniu będą mogli podziwiać już jako stały element Pola Mokotowskiego. To właśnie za cel obrali sobie organizatorzy – zbliżenie ludzi do sztuki i artysty, z którym będzie można nawiązać bezpośredni kontakt. Tym co połączy jednego i drugiego będzie powstające dzieło sztuki. W końcu nie każdemu obserwując pracę artysty udaje się zrozumieć jego intencje na pierwszy rzut oka, dlatego organizowany w Warszawie plener i bezpośrednia konfrontacja mieszkańców miasta z rzeźbiarzami tworzącymi dzieła do ich parku, może stać się bardzo dobrą lekcją sztuki. Idea wydaje się interesująca, mamy nadzieję, że nie będzie to ostatnie takiego rodzaju wydarzenie w Polsce. Trzymamy kciuki by inicjatywa się powiodła i przyniosła spodziewane efekty.

Jednocześnie zachęcam do odwiedzania plenerowego bloga i śledzenia postępów prac.

Share on Facebook

Adapt and react, czyli o knuciu w przestrzeni miejskiej

Iza Kaszyńska

The knot, czyli węzeł, po polsku znany jako knot to mobilna jednostka, która knoci w przestrzeni.

To białe, laboratoryjne centrum, z którego podczas postoju wylatują duże niebieskie piłki, później przykryte białą płachtą. Tak powstaje wielki materac do skakania, a wokół niego wyrastają dmuchane kolorowe „knoty”, znaki rozpoznawcze projektu w trzech miastach: Berlinie, Warszawie i Bukareszcie. Właśnie kończy się pierwsza, berlińska część eksperymentu.

fot. Joanna Erbel

Kuratorami projektu są Marcus Bader (Raumlabor, Berlin), Oliver Baurhenn (DISK/CTM, Berlin), Kuba Szreder (niezależny kurator, Warszawa), Raluca Voinea (E-cart.ro, Bukareszt).

fot. Joanna Erbel

Czytaj więcej »

Share on Facebook

Plaża w mieście

Nie trzeba jeździć aż do Berlina, choć może pojawić się taka chęć po przeczytaniu tego artykułu.

Wystarczy 40 złotych na interREGIO (wybaczcie, proszę, ten niewinny product placement) i ląduje się w naszej stolicy, gdzie jeszcze do końca września trwa transformacja Wisły. To akcja artystyczno-ekologiczno-społeczna, która ma przyciągnąć Warszawiaków nad Wisłę. Działania zakładają tworzenie sztuki dla konkretnej przestrzeni wyznaczonej nad rzeką (lub na rzece), zakorzenienie w kontekście miejsca oraz współuczestnictwo mieszkańców.

Artyści okupujący nadbrzeże przy pomniku Syrenki przekształcili tą przestrzeń w plażę/plac zabaw/wystawę/miejsce doświadczeń naukowych i fantastyczny punkt do odstresowującego posiedzenia, połażenia i pooglądania, z którego mimochodem wiele pożytecznych rzeczy może wyniknąć. Bo na przykład – kogo z nas nie intrygowało w dzieciństwie jak działa aparat fotograficzny? A co dopiero kiedy ten aparat jest wykonany banalnie prostym sposobem, ma rozmiary małego słonia i można do niego wejść (MEGA PSTRYK Marty Kotlarskiej – jedna z realizacji konkursu CARGO, pokazywana od 17 do 22 sierpnia)? Idąc dalej tropem wspólnej pamięci wczesnych lat– pamiętacie śpiewaną piskliwie przez przedszkolaki piosenkę o kolorowym śniegu? W lecie ten zabieg jest stosunkowo trudny do wykonania – można jednak śnieg zastąpić piaskiem, który ma tę właściwość, że nie przemacza butów i przyjemnie chodzi się po nim na bosaka. Przy okazji w wielobarwnej piaskownicy (Park z Kolorowego Piasku Adama Kalinowskiego) własnymi nogami wymieszamy barwy podstawowe i zintegrujemy się z wieloma pokoleniami (nie myślcie, że siedzą tam tylko mamy i dzieci).
Czytaj więcej »

Share on Facebook

doping dla powierzchni płaskich

bo dopingować warto a nawet trzeba.
Dopingować nie tyle powierzchnie, ale to co na nich powstaje. szablony, akcje i reakcje mniej lub bardziej w skórę miasta się wgryzające. Polecam bloga gdzie codziennie oglądać można świeżutką porcję śladów działalności uliczno – artystycznej z całego świata, a jeżeli komuś samych relacji mało to ( zaznaczając ogólnopolski charakter Projektu Miejskiego ) zapraszam pod warszawski most Śląsko-Dąbrowski, gdzie zobaczyć można murale stworzone podczas festiwalu Street Art Doping

Share on Facebook

dobry przykład idzie z góry…? stolica ma kolejny park sztuki!!

Od połowy czerwca w Warszawie funkcjonuje Park Sztuki, nietypowa przestrzeń wystawiennicza dla wykładowców i studentów warszawskiej ASP.  Stacja metra Młociny stała się miejscem, w którym prezentowane będą prace młodych artystów. Ta ciekawa inicjatywa jest wynikiem współpracy ASP w Warszawie z Zarządem Transportu Miejskiego zawiązanej rok temu, zgodnie z którą w zamian za artystyczne wsparcie projektów  ZTM, młodzi artyści otrzymują możliwość pokazania prac w miejscach uczęszczanych codziennie przez tysiące mieszkańców miasta. Park Sztuki Młociny jest interesującą odpowiedzią na pytanie o rolę artystów i Akademii w procesie kształtowania i wzbogacania miejskiej przestrzeni… a także przykładem udanej współpracy twórców z władzami miasta… sami oceńcie pierwsze tego rezultaty.

Share on Facebook
Top of page | Subscribe to new Entries (RSS) | Subscribe to Comments (RSS)