<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Projekt Miejski &#187; przestrzeń publiczna</title>
	<atom:link href="http://projektmiejski.pl/tag/przestrzen-publiczna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://projektmiejski.pl</link>
	<description>projekt miejski</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 23:47:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Konkurs Fresh Zone</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2011/03/04/konkurs-fresh-zone/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2011/03/04/konkurs-fresh-zone/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 11:02:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stefania Hrycyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[Festiwal Art Boom]]></category>
		<category><![CDATA[fresh zone]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Public Space]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni publicznej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1752</guid>
		<description><![CDATA[Fundacja Wschód Sztuki zaprasza do wzięcia udziału w trwającym do 17 kwietnia konkursie Fresh Zone. To już druga edycja konkursu odbywającego się w ramach Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom, w którym nagrodą jest realizacja pracy podczas festiwalu, w czerwcu 2011 roku. Do 17 kwietnia trwa nabór projektów konkursowych. Aby zgłosić swoją kandydaturę należy wypełnić formularz zgłoszeniowy oraz przesłać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- p { margin-bottom: 0.21cm; }a:link { color: rgb(0, 0, 128); text-decoration: underline; } --></p>
<h2><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2011/03/image002.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1756" title="image002" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2011/03/image002.jpg" alt="" width="137" height="137" /></a></h2>
<h2 style="text-align: left;">Fundacja Wschód Sztuki zaprasza do wzięcia udziału w trwającym do 17 kwietnia konkursie Fresh Zone.</h2>
<p style="text-align: left;">To już druga edycja konkursu odbywającego się w ramach <a href="http://www.artboomfestival.pl">Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom</a>, w którym nagrodą jest realizacja pracy podczas festiwalu, w czerwcu 2011 roku. D<strong>o 17 kwietnia </strong>trwa nabór projektów konkursowych. Aby zgłosić swoją kandydaturę należy wypełnić formularz zgłoszeniowy oraz przesłać go, razem z portfolio oraz planem i wizualizacją projektu, na adres young@artboomfestival.pl. Projekty powinny być zaplanowane do realizacji w konkretnym miejscu w Krakowie.</p>
<p style="text-align: left;">Niewątpliwą zaletę konkursu stanowi jego szeroki zakres – nie ogranicza się on wyłącznie do jednej dziedziny sztuki. Każdy uczestnik może zgłosić maksymalnie <span style="text-decoration: underline;">trzy </span><span style="text-decoration: underline;">projekt</span><span style="text-decoration: underline;">y</span> o dowolnej formie. Jedyne ograniczenie stanowi narzucony przez organizatorów <strong>temat przewodni</strong> jakim jest szeroko rozumiana <strong>GRA</strong>.</p>
<p style="text-align: left;">Rozstrzygnięcie planowane jest na <span style="text-decoration: underline;">30 kwietnia</span>. Jury konkursu wybierze maksymalnie pięciu zwycięzców, którzy otrzymają po 6 tysięcy złotych na realizację swoich projektów. Honorowym członkiem kapituły konkursowej będzie w tym roku <strong>Jenny Holzer</strong>.</p>
<p style="text-align: left;">Ta światowej sławy artystka zaliczana jest do grona najwybitniejszych przedstawicielek amerykańskiej sztuki konceptualnej. Posługując się elementami tworzącymi wizualny przekaz miasta, takimi jak plakaty, czy ledowe ekrany Holzer podkreśla znaczenie publicznego medium w tworzeniu komunikatu. W swoich projektach wykorzystuje również tekst, który traktuje jako równoprawny element sztuki.</p>
<p style="text-align: left;">Zwycięskie projekty zrealizowane podczas ubiegłorocznej edycji konkursu spotkały się z dużym zainteresowaniem odbiorców. Niektóre wzbudziły prawdziwe emocje wśród mieszkańców Krakowa, na przykład realizacja <a href="http://freshzone1edycja.wordpress.com/2010/06/09/dobra-inwestycja-eweliny-wozniak-szpakiewicz/">Eweliny Woźniak-Szpakiewicz</a> zatytułowana „Dobra inwestycja”, w której artystka chcąc zwrócić uwagę na problem niekontrolowanej zabudowy przekształciła jeden z miejskich placów w plac budowy. Duże zainteresowanie wzbudziła realizacja <a href="http://freshzone1edycja.wordpress.com/2010/05/21/wizja-lokalna-na-szkieletorze/">Pauliny Pankiewicz</a>, która na kilka dni tchnęła życie w „Szkieletora” &#8211; wieżowiec widmo, nieukończoną od lat inwestycję w centrum Krakowa. Wśród nagrodzonych projektów znalazła się również performatywna akcja <a href="http://freshzone1edycja.wordpress.com/2010/06/10/sladami-allena-ginsberga-po-krakowie-z-agata-dutkowska/">Agaty Dutkowskiej</a> polegająca na zorganizowaniu „wycieczki” po Krakowie prowadzącej śladami Alana Ginsberga.</p>
<p style="text-align: left;">Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy dostępny jest na stronie <a href="http://www.artboomfestival.pl">www.artboomfestival.pl</a> oraz na koncie społecznościowym <a href="http://www.facebook.com/event.php?eid=154729411247726">„Fresh Zone”</a> na komunikatorze Facebook.</p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2011/03/plakatfb.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-1758" title="plakatfb" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2011/03/plakatfb-214x300.jpg" alt="" width="214" height="300" /></a></p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2011%2F03%2F04%2Fkonkurs-fresh-zone%2F&amp;t=Konkurs%20Fresh%20Zone" id="facebook_share_both_1752" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1752') || document.getElementById('facebook_share_icon_1752') || document.getElementById('facebook_share_both_1752') || document.getElementById('facebook_share_button_1752');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1752') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2011/03/04/konkurs-fresh-zone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sceny z życia miasta</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 08:55:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>projekt miejski</dc:creator>
				<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Link-Lenczowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Huta]]></category>
		<category><![CDATA[portal otwarty Scena Myśli]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1256</guid>
		<description><![CDATA[W ramach wakacyjnego leczenia wstydliwych lekturowych zaległości zapraszam do spojrzenia przez portal otwarty Scena Myśli tworzony przez Stowarzyszenie Kultury Obywatelskiej Scena Myśli. We wnętrzu zastaniecie między innymi już przykurzony, wiosenny numer internetowego miesięcznika zatytułowany „Przestrzeń ludzi miejsc”. Można tam poćwiczyć zakochiwanie się w mieście i poczuć genius loci Wenecji, dla otrzeźwienia przeszurać się szorstkim jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach wakacyjnego leczenia wstydliwych lekturowych zaległości zapraszam do spojrzenia przez <a href="http://www.scenamysli.eu/index.php">portal otwarty Scena Myśli</a> tworzony przez Stowarzyszenie Kultury Obywatelskiej Scena Myśli. We wnętrzu zastaniecie między innymi już przykurzony, wiosenny numer internetowego miesięcznika zatytułowany <a href="http://www.scenamysli.eu/numerarchiwalny.php?id=8&#038;idnumeru=22">„Przestrzeń ludzi miejsc”</a>.  </p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/scena1.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/scena1.jpg" alt="" title="scena" width="480" height="197" class="alignnone size-full wp-image-1261" /></a></p>
<p>Można tam poćwiczyć zakochiwanie się w mieście i poczuć genius loci Wenecji,  dla otrzeźwienia przeszurać się szorstkim jak PRL „szlakiem hańby” – trasą w większości nieistniejących już i zapomnianych, kiedyś ochoczo eksploatowanych przez studentów krakowskich spelunek.</p>
<p>Szczególna uwaga należy się <a href="http://www.scenamysli.eu/artykuly.php?id=672&#038;lang=PL&#038;dzial=3">tekstowi</a> Michała Dąbrowskiego w wielu ujęciach analizującemu zjawisko reklamy zewnętrznej. Autor pisze o jej historii, polskiej polityce i światowych działaniach mających obezwładnić drapieżczy, półlegalny proceder który, jak zauważa Dąbrowski, <em>zaczyna coraz bardziej przypominać marketingową wersję graffiti</em>. Czy bilbordy mogą uzależniać? Jak radziły sobie w komunizmie ? Jak radzą sobie z nimi dziś <a href="http://miastomojeawnim.pl/index.php/informacje/">organizacje samorządowe</a>? Rzetelna dziennikarska robota.<br />
<span id="more-1256"></span><br />
Przy okazji wizyty warto pobuszować po kulisach, magazynach i archiwach Sceny, gdzie można znaleźć zejście do moskiewskiego metra, by dojechać nim do Berlina. Wybór krótszej trasy do Nowej Huty pozwala poobserwować jak gramoli się ona z kokonu peryferyjnego półświatka-półświadka. Stamtąd blisko już do tekstu o tym, jak na (d)ewolucję stosunków sąsiedzkich wpłynęła idea bloku. Albo podobny problem w bardziej ogólnej skali czyli o samorządności. Nie podpowiadam linków, poszukajcie sami, a po drodze życzę wielu zaciekawień. Warta poznania, dobra krakowska strona świadomego obywatelstwa. Spokojnie, rozumnie i bez efekciarskiej pstrokacizny.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F08%2F03%2Fsceny-z-zycia-miasta%2F&amp;t=Sceny%20z%20%C5%BCycia%20miasta" id="facebook_share_both_1256" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1256') || document.getElementById('facebook_share_icon_1256') || document.getElementById('facebook_share_both_1256') || document.getElementById('facebook_share_button_1256');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1256') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projekt SMS     &#8212;-Short Message Shot&#8212;-</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/07/28/projekt-sms-short-message-shot/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/07/28/projekt-sms-short-message-shot/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 07:09:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michalina</dc:creator>
				<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[o nas]]></category>
		<category><![CDATA[michalina rolnik]]></category>
		<category><![CDATA[miejski projekt]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[sms]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1216</guid>
		<description><![CDATA[http://www.flickr.com/photos/projektmiejski/ To co „Wokół” do nas mówi. Zostają wiadomości, które giną nieodebrane, stłamszone skalą czy zwykłą nieuwagą. Wizerunek miejsca jest efektem subiektywnego odbioru rzeczywistości, której obiektywnym wyrazem jest tożsamość miejsca. Projekt jest próbą podzielenia się moją obserwacją/spojrzeniem. Chciałabytm nawiązać dialog z zastaną przestrzenią, odnaleźć znaki, konteksty, zestawienia a nawet kicz i prymitywizm. Działam w opozycji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center">
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><img class="aligncenter" src="http://www.michalinarolnik.vizz.pl/foto/sms%201.jpg" border="0" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: center"><a class="wpGallery" title="SMS" href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski/" target="_blank">http://www.flickr.com/photos/projektmiejski/</a></p>
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: left">
<p style="text-align: left">To co „Wokół” do nas mówi. Zostają wiadomości, które giną nieodebrane, stłamszone skalą czy zwykłą nieuwagą. Wizerunek miejsca jest efektem subiektywnego odbioru rzeczywistości, której obiektywnym wyrazem jest tożsamość miejsca.</p>
<p style="text-align: left">Projekt jest próbą podzielenia się moją obserwacją/spojrzeniem. Chciałabytm nawiązać dialog z zastaną przestrzenią, odnaleźć znaki, konteksty, zestawienia a nawet kicz i prymitywizm. Działam w opozycji do tego co powszechnie znane, kieruje się radością odkrywania, eksplorowania a następnie dzielenia się. Obserwacja miejsca, pozwala mi je oswoić co w efekcie zmienia stosunek / relację, przybliża.</p>
<p style="text-align: left">„SMS” stanowi skrzynkę odbiorczą- dokumentację wiadomości z przestrzeni Krakowa.</p>
<p style="text-align: left">Odp.</p>
<p>Od: Michalina Rolnik</p>
<p>Data: 01.07.2010</p>
<p>Godzina: 22:50</p>
<p>Typ: SMS</p>
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><br />
</a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><img src="http://www.michalinarolnik.vizz.pl/foto/ProjektMiejski/34.jpg" border="0" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><img src="http://www.michalinarolnik.vizz.pl/foto/ProjektMiejski/DSC_0024.jpg" border="0" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><img src="http://www.michalinarolnik.vizz.pl/foto/ProjektMiejski/DSC_0011.jpg" border="0" alt="" /></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski"><img src="http://www.michalinarolnik.vizz.pl/foto/ProjektMiejski/1%20%5b1600x1200%5d.jpg" border="0" alt="" /></a><a href="http://www.flickr.com/photos/projektmiejski/"></a></p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F07%2F28%2Fprojekt-sms-short-message-shot%2F&amp;t=Projekt%20SMS%20%20%20%20%20----Short%20Message%20Shot----" id="facebook_share_both_1216" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1216') || document.getElementById('facebook_share_icon_1216') || document.getElementById('facebook_share_both_1216') || document.getElementById('facebook_share_button_1216');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1216') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/07/28/projekt-sms-short-message-shot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kamuflaż po pekińsku: Mistrz Liu manifestuje niewidzialność</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/07/05/kamuflaz-po-pekinsku-mistrz-liu-manifestuje-niewidzialnosc-3/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/07/05/kamuflaz-po-pekinsku-mistrz-liu-manifestuje-niewidzialnosc-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 11:07:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[Emilia Osińska]]></category>
		<category><![CDATA[Liu Bolin]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni miejskiej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1183</guid>
		<description><![CDATA[Liu Bolin najpierw dokonuje wyboru scenerii, którą następnie skrupulatnie bada, analizując niuanse perspektywy i subtelności barwy, po czym sporządza miksturę body artu i znika, wtapiając się w pozornie niewinny miejski krajobraz. W ciągu kilku godzin jego ciało, rzadziej &#8211; osób zaproszonych do współpracy, pokryte zostaje farbą, wtapiając się w obraz fragmentu ulicy, skweru czy muru, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Liu Bolin najpierw dokonuje wyboru scenerii, którą następnie skrupulatnie bada, analizując niuanse perspektywy i subtelności barwy, po czym sporządza miksturę body artu i znika, wtapiając się w pozornie niewinny miejski krajobraz. W ciągu kilku godzin jego ciało, rzadziej &#8211; osób zaproszonych do współpracy, pokryte zostaje farbą, wtapiając się w obraz fragmentu ulicy, skweru czy muru, bądź też zabytkowej budowli,  flagi lub billboardu na tle których stoi. Efektem końcowym jest fotografia rejestrująca efemeryczną w swym charakterze rzeźbę. Zwraca uwagę płynność sposobów wyrazu: swobodne przenikanie się pomiędzy malarstwem, rzeźbą, performancem i fotografią oraz sposób usytuowania w tym wszystkim ciała ludzkiego.</strong><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/1.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/1.jpg" alt="" title="1" width="348" height="431" class="alignnone size-full wp-image-1184" /></a> <a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/2.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/2-300x237.jpg" alt="" title="2" width="300" height="237" class="alignleft size-medium wp-image-1185" /></a><br />
Realizowany od 2005 roku projekt Hiding in the City stanowi trzon twórczości nazywanego popularnie Niewidzialnym człowiekiem pekińskiego artysty i czyni go znanym coraz szerszym kręgom na całym świecie &#8211; początkowo jego prace funkcjonowały głównie w Chinach, od kliku lat tworzone są i pokazywane również w Europie i Stanach Zjednoczonych. Indywidualne prezentacje zorganizowano mu między innymi w Paryżu, Miami, Nowym Jorku, w Barcelonie, Palermo, a ostatnio w Weronie, przy czym w galeriach Pekinu, Szanghaju, Paryża i Nowego Jorku wielokrotnie pokazywano jego prace także w ramach wystaw zbiorowych. Podobne pokazy miały miejsce między innymi w Arles, Rzymie, Palermo, Londynie, Liverpoolu, Madrycie, Jerozolimie, Stambule, Houston, Denver, Chicago i Seulu. <span id="more-1183"></span><br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/3.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/3-300x245.jpg" alt="" title="3" width="300" height="245" class="alignleft size-medium wp-image-1188" /></a> <a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/4.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/4-300x236.jpg" alt="" title="4" width="300" height="236" class="alignleft size-medium wp-image-1189" /></a><br />
Bolin urodził się w 1973 roku we wschodnich Chinach, w prowincji Shandong. Ukończył Wydział Sztuki Shandong Academy of Fine Arts w Jibanie (1995) oraz Wydział Rzeźby Central Academy of Fine Arts w Pekinie (2001), w którym obecnie mieszka i pracuje. Zaczynał od rzeźby i plakatu, z rozwojem „kamuflażowego” cyklu  stawał się coraz bardziej performerem-fotografikiem. Pierwsza seria zdjęć w ramach Hiding in the City powstała zaraz po tym, jak chińska policja zdemolowała pekińską dzielnicę artystów Suojiacun, w której swoją pracownię miał między innymi Liu: budynki, według tłumaczeń władz, zajmowane były nielegalnie, w istocie akt ten stanowił odpowiedź na antyrządową aktywność działających tam artystów, między innymi silnie wówczas zaangażowanego politycznie Bolina. W geście protestu i próby zaalarmowania opinii publicznej, Bolin wykonał pierwsze kamuflażowe zdjęcia, właśnie na tle zniszczonych obiektów. Zamanifestował (!) swoją niewidzialność, do której został zmuszony przez władze. Później rozwijał cykl, przy czym w ostatnim czasie, ponoć z braku środków finansowych, wraca do lepiej przyswajalnej przez rynek sztuki rzeźby, twierdząc zarazem, iż aktualnie nie ma problemu z władzami&#8230;<br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/51.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/51.jpg" alt="" title="5" width="339" height="419" class="alignleft size-full wp-image-1193" /></a> <a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/61.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/61-300x233.jpg" alt="" title="6" width="300" height="233" class="alignleft size-medium wp-image-1194" /></a><br />
Prace Bolina można potraktować wyłącznie jako zręczną zabawę formą, efektowną wizualnie szalbierską sztuczkę, coś co zaskakuje i budzi poklask jedynie przez majstersztyk wykonania (szczególnie, że całość zrealizowana jest, co warto podkreślić, bez pomocy Photoshopa i innych tego typu programów). Sam pomysł nie jest przy tym nowy &#8211; od 2000 roku podobne prace w Europie, a szczególnie w Rotterdamie i Berlinie, tworzy holenderski artysta Desiree Palmen Zawężenie odbioru do tego rodzaju odczuć zakłóca jednak sugerowana przez Bolina krytyczna wymowa jego prac. Hiding In the City ujawniać ma przede wszystkim zainteresowanie rzeczywistością współczesnych Chin, szczególnie, ich polityczno-ekonomicznym, ideologicznym i społecznym obliczem; ów „zaangażowany” wątek jest też najmocniej akcentowanym w lwiej części coraz częściej się pojawiających, pierwszych interpretacji twórczości Bolina.  W swoich pracach, jak i w wypowiedziach pozaartystycznych, dotychczas wyraźnie krytykował on działania rządu, obśmiewał lansowany przez władze, głównie na potrzeby zagranicznej opinii publicznej, wizerunek Chin jako demokratycznego państwa szczęśliwego narodu, sprzeciwiał się polityce unifikacji, pochylał się nad problemami upośledzonych społecznie grup, komentował problemy związane z transformacją szeroko pojętej infrastruktury i związane z tym, zdaniem Bolina, procesy dewaluacji wartości duchowych.<br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/7.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/7-300x237.jpg" alt="" title="7" width="300" height="237" class="alignleft size-medium wp-image-1196" /></a><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/8.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/8.jpg" alt="" title="8" width="459" height="374" class="alignleft size-full wp-image-1197" /></a><br />
Szereg prac wykonano na tle rządowych sloganów umieszczanych na murach czy billboardach, jak chociażby: „Promocja edukacji przez jedność myśli”, „Na rzecz demokratycznych wyborów zgodnych z prawem”, „Rozwój demokracji przez umacnianie praw” czy „Budujmy razem harmonijne społeczeństwo”, „Jeden świat, jedno marzenie”. Oddzielny cykl zdjęć przedstawia postaci wtopione w państwową flagę, między innymi &#8211; „idealną” chińską rodzinę, której wizję promują władze. Osoby portretowane przez Bolina należą do najuboższych grup społecznych (najbardziej „niewidocznych”!), jak na przykład nielegalny taksówkarz czy zwolnieni z fabryki robotnicy.<br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/9.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/9-300x98.jpg" alt="" title="9" width="300" height="98" class="alignleft size-medium wp-image-1198" /></a><br />
W pracach Bolina pobrzmiewa echo zwierzęcych instynktów: dopasowywania się wyglądem do otoczenia celem ochrony przed drapieżnikami, zdobycia pożywienia czy jak w przypadku kameleona &#8211; komunikacji (poszczególne kolory przybierane przez gada manifestują między innymi płeć, pozycję na danym terytorium czy gotowość do rozrodu). Odchodząc od natury w toku rozwoju cywilizacji, sugeruje artysta, człowiek wystawił się na niebezpieczeństwo. Musi teraz dokonać zwrotu, zintegrowania z naturalnym środowiskiem, aby móc przeżyć.<br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/10.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/10.jpg" alt="" title="10" width="459" height="372" class="alignleft size-full wp-image-1199" /></a><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/11.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/11.jpg" alt="" title="11" width="270" height="419" class="alignright size-full wp-image-1200" /></a><br />
Bolin dotyka uniwersalnego przecież zagadnienia wolności, jej ograniczeń narzucanych przez system władzy, ale też uwikłanie w pajęczynę sloganów marketingowych czy obciążenie dziedzictwem narodowym: W moich fotografiach, historyczne pomniki, kostiumy i architektura stają się symbolami tego, co nas ogranicza (&#8230;) wyrażam pożądanie przełamania tych struktur. Portretuję przedmioty, które zdają się znikać w tych strukturach i staja się transparentne. Przedmiot zostaje uwolniony z tych społecznych konstrukcji i staje się wolny. Wypowiada się językiem zrozumiałym na całym świecie, zaznaczając zarazem elementy jednoznacznie kojarzone z lokalną tożsamością, jak chociażby alfabet czy flaga chińska, a ostatnio we Włoszech &#8211; gondole i kanały weneckie. <a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.jpg" alt="" title="12" width="480" height="480" class="alignright size-full wp-image-1201" /></a><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/13.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/13.jpg" alt="" title="13" width="480" height="480" class="alignright size-full wp-image-1202" /></a><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/14.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/14.jpg" alt="" title="14" width="283" height="216" class="alignright size-full wp-image-1203" /></a><br />
Być może najbardziej frapujący jest obecny w pracach Bolina wątek nie-istnienia w społeczeństwie, bycia przeoczanym czy ignorowanym, jednoczesnej obecności i niewidzialności. I w tej obojętności, być może zwrotna beznamiętność wobec tego, co na zewnątrz &#8211; zwracają uwagę zamknięte oczy i pozbawienie jakiegokolwiek ruchu ciał kamuflowanych postaci. Bolin zmusić chce ponadto do ponownego przemyślenia miejsc, które mijamy codziennie w zobojętnieniu przyzwyczajenia, niemal ich juz nie widząc.<br />
<a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/15.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/15.jpg" alt="" title="15" width="459" height="373" class="alignright size-full wp-image-1204" /></a> <a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/16.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/16-300x231.jpg" alt="" title="16" width="300" height="231" class="alignright size-medium wp-image-1205" /></a><br />
Większość treści, które pragnie wyrazić w cyklu Hiding in the City Liu Bolin, wydaje się być raczej frazesami z długą brodą, ot, nic nowego: wolność i jej brak, cywilizacja vs natura. Począwszy od renesansowego przełomu większość kierunków refleksji społecznej głosi przecież „hasła obrony godności i praw osoby ludzkiej, wyzwolenie człowieka spod panowania potęg ograniczających jego wolność bądź stanowiących zagrożenie dla jego życia osobowego i rozwoju”*. Rzecz jasna, niezmienne powracanie do tego typu tematyki świadczy jednak o ważkości i aktualności problemu, stąd też jeśli głos Liu Bolina zmusi kogoś do chwili namysłu, w tym wartość jego pracy.<br />
Więcej prac Liu Bolina na stronach Eli Klein Fine Art, Galerie Paris-Beijing, Vanguard Gallery, ifagallery oraz Box Art Gallery.<br />
Wszystkie zdjęcia za: </p>
<p>http://www.ekfineart.com/html/artistresults.asp?artist=82&#038;testing=true</p>
<p>http://www.parisbeijingphotogallery.com/main/hide_in_the_city.asp</p>
<p>http://www.vanguardgallery.com/en/Artist/detail.aspx?id=12</p>
<p>http://www.boxartgallery.com/mostre/liubolin2010/?lang=it</p>
<p>http://www.ifa-gallery.com/artists/liubolin/</p>
<p>a także:</p>
<p>http://v1kram.posterous.com/liu-bolinthe-invisible-man</p>
<p>http://www.designboom.com/weblog/cat/10/view/3738/camoflague-by-liu-bolin.html</p>
<p>http://www.toxel.com/inspiration/2009/10/04/camouflage-art-by-liu-bolin/</p>
<p>Inne artykuły na temat Liu Bolina:</p>
<p>http://www.boxartgallery.com/mostre/liubolin2010/?lang=it</p>
<p>http://artpulsemagazine.com/liu-bolin-vigilance-survival-instinct-and-simulation/</p>
<p>http://www.vanguardgallery.com/en/Artist/pinglun.aspx?id=34</p>
<p>http://www.vanguardgallery.com/en/Artist/pinglun.aspx?id=12</p>
<p>Opracowanie i cytaty za w/w. stronami www oraz:<br />
*Danuta Kułakowska, Dostojewski. Antynomie humanizmu według Braci Karamazowów, Wrocław 1987, s. 12.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F07%2F05%2Fkamuflaz-po-pekinsku-mistrz-liu-manifestuje-niewidzialnosc-3%2F&amp;t=Kamufla%C5%BC%20po%20peki%C5%84sku%3A%20Mistrz%20Liu%20manifestuje%20niewidzialno%C5%9B%C4%87" id="facebook_share_both_1183" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1183') || document.getElementById('facebook_share_icon_1183') || document.getElementById('facebook_share_both_1183') || document.getElementById('facebook_share_button_1183');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1183') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/07/05/kamuflaz-po-pekinsku-mistrz-liu-manifestuje-niewidzialnosc-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kamieniołom demokracji?</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/03/03/kamieniolom-demokracji/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/03/03/kamieniolom-demokracji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 16:42:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>projekt miejski</dc:creator>
				<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[platforma]]></category>
		<category><![CDATA[Holyrood Park]]></category>
		<category><![CDATA[Kanał Ulgi]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacje społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Link-Lenczowska]]></category>
		<category><![CDATA[magistrat]]></category>
		<category><![CDATA[Pole Mokotowskie]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Stowarzyszenie Zielony Zakrzówek]]></category>
		<category><![CDATA[Zakrzówek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=615</guid>
		<description><![CDATA[Obdarzony przeciętną świadomością mieszkaniec Krakowa w toczącej się od prawie dwóch lat aferze zakrzówkowej miał ochotę kolejno: rzucić się z pustakiem na dewelopera, przyszpilić motyle, powiesić na gałęzi ekologów, utopić nurków, przykuć do skał wspinaczy, ogrodzić drutem kolczastym mieszkańców, zdzielić szpadlem właścicieli działek, spalić przyrodników na stosie z ich ekspertyz, wreszcie zabetonować raz a dobrze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/03/szlen45.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/03/szlen45-300x225.jpg" alt="" title="sz&#039;len45" width="300" height="225" class="alignright size-medium wp-image-629" /></a>Obdarzony przeciętną świadomością mieszkaniec Krakowa w toczącej się od prawie dwóch lat aferze zakrzówkowej miał ochotę kolejno: rzucić się z pustakiem na dewelopera, przyszpilić motyle, powiesić na gałęzi ekologów, utopić nurków, przykuć do skał wspinaczy, ogrodzić drutem kolczastym mieszkańców, zdzielić szpadlem właścicieli działek, spalić przyrodników na stosie z ich ekspertyz, wreszcie zabetonować raz a dobrze magistrat z całą zawartością. Słuchając mających się nijak do rzeczywistości wzajemnych oszczerstw sama mam ochotę na jedno – zapaść się nad wodą w trawach i kwietniowym słońcu. Tej wiosny jednak uniemożliwia to stan wojenny i taranujące wszystko na oślep bojówki. Bo Zakrzówek, robiąc konkurencję temu pychowickiemu, stał się poligonem.<br />
<span id="more-615"></span><br />
Starcie tak wielu interesów oraz gwałtowna obecność dyskusji w prasie i sieci spowodowała, że zrezygnowano z rzetelności argumentów na rzecz trywializacji  i ekstremizacji stanowisk przeciwników. W efekcie niepostrzeżenie stała się rzecz bardzo niebezpieczna &#8211; w morzu problemów zastępczych rozmył się rzeczywisty temat sporu.<br />
Łatwo jest zirytować się formą wymiany zdań i z poczuciem moralnej wyższości obrażać na całą sprawę. To jednak nie usprawiedliwia manipulacji znaczeniami i twierdzenia, że chodzi tu o rozwarte szczęki dewelopera, czy grupkę ludzi w pseudoekologicznych płaszczykach walczących o prywatne interesy. </p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/03/szlen46.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/03/szlen46-300x225.jpg" alt="" title="sz&#039;len46" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-628" /></a>Choć ekologia jest zgrabną figurą retoryczną, jej użycie wprowadza kategorię przymusu, a tym samym zamyka drogę dyskusji o ignorowanych, mimo że równie istotnych, problemach. Dlatego <strong>decyzją o pozostawieniu Zakrzówka naturze nie powinno kierować  utworzenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego lecz interes społeczny</strong>. Dopiero uznanie tego argumentu da nadzieję na ewolucję miejskiego myślenia przestrzennego. Obecny protest nie jest bowiem jednorazowym ekscesem, lecz próbą interwencji w konsekwentną strategię miasta &#8211; lekceważenie inwestycji w nową zieleń miejską i przyzwalanie na zalewanie betonem resztek tej już istniejącej. [Na scenę wychodzi urzędnik z toczącą pianę teczką i, jako bezwarunkowym kontrargumentem, oskarżeniem o bezrozumne blokowanie rozwoju] &#8211; jego prawo. Skoro jednak krakowianie coraz silniej łączą obecną prezydenturę z nieopanowaną, rabunkową, wyniszczającą przyrodę zabudową, może mądrzej wreszcie zastanowić się nad przyczynami takiego myślenia.</p>
<p>Zatem, wracając do meritum: wszystkie strony zgodnie twierdzą, że faktycznym problemem Krakowa jest brak perspektywicznego myślenia. Sęk w tym, że jedni zarzucają go bałaganiarskim miejskim praktykom, inni mieszkańcom protestującym doraźnie. Czy jednak w tym drugim przypadku kazus Zakrzówka miałby szansę wyjść poza szczebel lokalny? Wątpię. Jestem natomiast przekonana, że jego skala powinna być dla miasta sygnałem, że dostaje za darmo cenne narzędzie planowania &#8211; wiarygodny wskaźnik nowych społecznych tendencji i potrzeb mieszkańców. Trudno nie zauważyć, że ten materiał jest też rozproszonym w Internecie ale solidnym wkładem krakowian w projektowanie wspólnej koncepcji. Jednak, wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi,  z uświadomieniem sobie tego mają problem zarówno władze, jak media.</p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/02/szlen591.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/02/szlen591-300x225.jpg" alt="" title="sz&#039;len59" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-624" /></a>Zatem zamiast sprowadzać spór do walki dewelopera z motylami warto poćwiczyć przestrajanie ogniskowej na funkcje bardziej dalekowzroczne, do czego Zakrzówek idealnie się nadaje. Jest on bowiem skondensowanym przykładem długofalowego myślenia o południowo-zachodniej części miasta. Warto przypomnieć, że kilka lat temu była ona jednym z najprzyjaźniejszych mieszkańcom obszarów Krakowa. Prognozą umocnienia tej cechy był plan stworzenia <a href="http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=418436">kanału ulgi dla Wisły</a> i wydzielenie w ten sposób otoczonego wodą, zielonego terenu z narzucającą się funkcją rekreacyjną.<br />
Stało się jednak inaczej i przestrzeń, już i tak okrojona budową mostu Zwierzynieckiego i prowadzącej doń szosy, jest od lat sukcesywnie zmniejszana budową kolejnych osiedli. Mimo to wciąż jest bezcennym wentylem dla księżycowego krajobrazu Ruczaju, którego mieszkańcy pędzą wyasfaltowany półżywot niczym bohaterowie futurystycznych powieści Dicka. Co gorsza staje się też enklawą dla Dębnik zamieniających się w miejski parking pośród zabytkowej, jednorodzinnej zabudowy, której niegdysiejsze ogrody zarasta kilkukondygnacyjny beton kiepskiej jakości. Trzeba liczyć się z tym, że przez najbliższych kilka lat będzie tu gęstnieć dzięki boomowi budowlanemu zapoczątkowanemu pomysłem na centrum kongresowe. Próby hamowania tego procesu, <a href="http://dt.bip.krakow.pl/interpelacje/Tresc_LXXVIII_Miros%C5%82aw_Gilarski_2009-07-01_6.PDF">wyjąwszy</a> sprawę <a href="http://www.dzielnica8.bho.pl/index.php/prasa/108-zamiast-obiektow-rekreacyjnych-zielecow-awek-i-alejek-maj-powsta-bloki-mieszkalne">Parku Dębnickiego</a>, byłyby tyleż daremne co nieracjonalne wobec zrozumiałej konieczności rozwoju miasta. </p>
<p>Zatem, uczciwie analizując te procesy, można powstałe inwestycje traktować wyłącznie jako dowód cierpliwości i wyrozumiałości krakowian, a nie histeryczność czy brak dobrej woli. Teraz kolej na okazanie tej ostatniej przez polityków. Dla ich własnej korzyści, bo inaczej niechybnie zidiociejemy w galarecie szarej zmechanizowanej frustracji. Wtedy władzom zabraknie środków na leczenie epidemii depresji, a pogrążonym w niej mieszkańcom sił na inwestowanie codzienną pracą w dalszy „rozwój” miasta. Jednym słowem &#8211; dopóki będziemy preferować w mikro- i makroskali strategie wyjaławiającej gospodarki, dopóty pozostaniemy zależnym od zewnętrznych mecenasów krajem trzeciego świata.</p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/02/szlen72.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/02/szlen72-300x225.jpg" alt="" title="sz&#039;len72" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-620" /></a>Na argument, że Krakowa nie stać na nieużytek niemal w centrum miasta można odpowiedzieć jedno: rzeczywiście. Znacznie potrzebniejsze są tu tereny rekreacyjne, które będą służyć nie czterem tysiącom mieszkańców osiedla, a wszystkim chętnym. W sposób bardziej trwały niż jednorazowy zastrzyk deweloperskiej gotówki. Tę zależność potrafili zrozumieć radni Warszawy, w której w przeciwieństwie do Krakowa nie brak parków, każdy metr zieleni w centrum jest dużo kosztowniejszy, <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6667139,Boj_to_nasz_o_Pole_Mokotowskie_nieostatni.html">a developerzy bardziej roszczeniowi</a>. Podobnie jak w przypadku <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6617393,Nie_pozwolmy_zabudowac_Pola_Mokotowskiego.html">Pola Mokotowskiego,</a> ten skrawek Zakrzówka urósł do rangi bastionu, a równie istotna co sporny teren stała się sama forma jego obrony. Jej ponadśrodowiskowy zasięg jest dowodem narastającego poczucia społecznej odpowiedzialności &#8211; emocji coraz częstszej wśród budzących się z obywatelskiego letargu krakowian. </p>
<p>Bez wątpienia społeczna reakcja jest pierwszorzędnym materiałem badawczym dla miejskich analityków. Jeśli nie zechcą z niej wyciągnąć wniosków, zniszczą nie tylko Zakrzówek, ale też zalążek mądrego obywatelstwa, które, by wyjść z dotychczasowego, męczącego dla wszystkich poziomu wzajemnych oskarżeń, musi mieć szansę dojrzeć. Do tego zaś potrzebuje warunków, których stworzenie powinno być inicjatywą miasta. Nie podejmując jej władze dobrowolnie odbierają sobie prawo krytyki jakości dialogu.<br />
Z nadzieją, że tak się nie stanie czekam na kolejny ruch, który w tym modelowym przypadku należy odczytać jako programową deklarację miejskich strategii w ogóle. Oby bliższe były krzesaniu niż łamaniu demokracji.</p>
<p>Pewnym jest, że parę lat temu, ustalając warunki zagospodarowania tego terenu, urzędnicy popełnili błąd. Teraz musimy wspólnie ustalić, w jakiej formie poniesiemy za niego odpowiedzialność. Jedno jest pewne &#8211; tej ostatniej mieszkańcy już, niezależnie od decyzji, nie unikną.</p>
<p>*Zdjęcia (dzięki uprzejmości autorki tekstu :) ) Holyrood Park w Edynburgu nie mają dezorientować czytelnika, przeciwnie &#8211; być ilustracją do tekstu. Są przykładem fantastycznego funkcjonowania &#8220;nieużytku&#8221; w centrum miasta o podobnej co Kraków specyfice. Skojarzenie jest na tyle czytelne, że choć niezależnie, nie jestem <a href="http://www.zielony.org.pl/galeria/#strategia">pierwszą osoba</a>, która o nim pomyślała. Warto jednak przywoływać je jak najczęściej zwłaszcza, że wspólnym atutem jest tu dzikość terenu. Wprowadzając infrastrukturę w taką przestrzeń łatwo nieodwracalnie zniszczyć jej fenomen. Jak widać nie jest to konieczne &#8211; w końcu któż zna się lepiej na parkach od Brytyjczyków?</p>
<p>I już ostatnia, nasuwająca się w tym kontekście kwestia &#8211; zwolennicy zabudowy przekonują, że sporny teren to tylko nieużywana łąka, z której mieszkańcy i tak nie czerpią korzyści.<br />
Trzeba uczciwie podkreślić, że niezależnie od decyzji &#8220;korona&#8221; tego terenu, czyli zalew i skałki zostaną pozornie nienaruszone. Jeśli jednak pozbawimy je buforowego terenu łąk, zmieni się ich charakter, przestaną być wyizolowaną głuszą w centrum miasta &#8211; wraz z rozrastaniem się tego ostatniego coraz cenniejszą. A to jest głównym, także dlatego, że marginalizowanym, niebezpieczeństwem całego sporu.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F03%2F03%2Fkamieniolom-demokracji%2F&amp;t=Kamienio%C5%82om%20demokracji%3F" id="facebook_share_both_615" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_615') || document.getElementById('facebook_share_icon_615') || document.getElementById('facebook_share_both_615') || document.getElementById('facebook_share_button_615');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_615') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/03/03/kamieniolom-demokracji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ŚMIERĆ MIASTA: UPADEK PRZESTRZENI PUBLICZNYCH</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/11/30/smierc-miasta-upadek-przestrzeni-publicznych/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/11/30/smierc-miasta-upadek-przestrzeni-publicznych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 20:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Lelek</dc:creator>
				<category><![CDATA[spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Biblioteka Sztuki]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Nawratek]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto jako idea polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt Miejski]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Śmierć miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=336</guid>
		<description><![CDATA[3 grudnia 2009 r. o godz. 18:00 w Bibliotece Sztuki Krzysztof Nawratek opowie o zaniku przestrzeni dla Obywateli we współczesnych miastach oraz narzędziach jej odnowy. &#8220;To, co widzimy w naszych miastach, to nie są przestrzenie publiczne. Już dawno przestały nimi być. (&#8230;) Przestrzenie, które zwykliśmy uważać za publiczne, są w istocie albo przestrzeniami tworzącymi infrastrukturę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_337" class="wp-caption alignnone" style="width: 490px"><a href="http://projektmiejski.files.wordpress.com/2009/11/kn_natural-environment.jpg"><img class="size-full wp-image-337" title="Krzysztof Nawratek" src="http://projektmiejski.files.wordpress.com/2009/11/kn_natural-environment.jpg" alt="" width="480" height="318" /></a><p class="wp-caption-text">Krzysztof Nawratek</p></div>
<p>3 grudnia 2009 r. o godz. 18:00 w Bibliotece Sztuki Krzysztof Nawratek opowie o zaniku przestrzeni dla Obywateli we współczesnych miastach oraz narzędziach jej odnowy.</p>
<p>&#8220;To, co widzimy w naszych miastach, to nie są przestrzenie publiczne. Już dawno przestały nimi być. (&#8230;) Przestrzenie, które zwykliśmy uważać za publiczne, są w istocie albo przestrzeniami tworzącymi infrastrukturę komunikacyjną &#8211; zarówno dla transportu pieszego, jak i kołowego &#8211; albo przedpolem dla funkcji komercyjnych, albo &#8211; w najlepszym razie &#8211; fragmentem systemu przewietrzania miasta bądź też elementem jego ekosystemu. (&#8230;) Mamy jakieś relikty w postaci rynków w centrach historycznych miast, parków czy skwerów, ale to są nieznaczące pozostałości po dawnych, dobrych (?) czasach. (&#8230;) We współczesnych miastach nie ma już przestrzeni dla Obywateli. Przestrzenie publiczne przestały istnieć. Są jedynie przestrzenie dla użytkowników i dla konsumentów&#8221;.</p>
<p>Krzysztof Nawratek &#8211; architekt, urbanista, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, doktor nauk technicznych (architektura i urbanistyka). Autor książki Miasto jako idea polityczna (Korporacja Ha!art 2008). Wykłada architekturę w School of Architecture, Design and Environment na Uniwersytecie Plymouth. Prowadzi blog przestrzenie i ciała.</p>
<p><a href="http://krzysztofnawratek.blox.pl/html">http://krzysztofnawratek.blox.pl/html</a></p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F11%2F30%2Fsmierc-miasta-upadek-przestrzeni-publicznych%2F&amp;t=%C5%9AMIER%C4%86%20MIASTA%3A%20UPADEK%20PRZESTRZENI%20PUBLICZNYCH" id="facebook_share_both_336" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_336') || document.getElementById('facebook_share_icon_336') || document.getElementById('facebook_share_both_336') || document.getElementById('facebook_share_button_336');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_336') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/11/30/smierc-miasta-upadek-przestrzeni-publicznych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy artysta ma prawo zawłaszczać przestrzeń publiczną i kreować ją według swego uznania? Czarne punkty według młodego pokolenia artystów.</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/08/18/czy-artysta-ma-prawo-zawlaszczac-przestrzen-publiczna-i-kreowac-ja-wedlug-swego-uznania-czarne-punkty-wedlug-mlodego-pokolenia-artystow/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/08/18/czy-artysta-ma-prawo-zawlaszczac-przestrzen-publiczna-i-kreowac-ja-wedlug-swego-uznania-czarne-punkty-wedlug-mlodego-pokolenia-artystow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 16:29:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marta Skowronska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarne punkty]]></category>
		<category><![CDATA[Dominik Stanisławski]]></category>
		<category><![CDATA[kicz w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[krakowskie pomniki]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Skowrońska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Zawada]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rahim Blak]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni miejskiej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[’Przestrzeń Publiczna jako &#8220;nowa scena kultury&#8221;, to największa przemiana, jakiej ulega dziś sztuka współczesna.’(Rahim Blak) Kontynuując dyskusję nad rolą sztuki w miejskiej przestrzeni, przedstawiamy kolejne opinie, tym razem młodych artystów- Rahima Blaka, Dominika Stanisławskiego i Michała Zawady. Ich wypowiedzi poszerzają nasz odbiór zagadnienia Miasta, jako bezgranicznej przestrzeni wystawienniczej. Poruszają także temat edukacji odbiorców oraz zjawiska [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">’Przestrzeń Publiczna jako &#8220;nowa scena kultury&#8221;, to największa przemiana, jakiej ulega dziś sztuka współczesna.’(Rahim Blak)</p>
<p style="text-align:justify;">Kontynuując dyskusję nad rolą sztuki w miejskiej przestrzeni, przedstawiamy kolejne opinie, tym razem młodych artystów- Rahima Blaka, Dominika Stanisławskiego i Michała Zawady. Ich wypowiedzi poszerzają nasz odbiór zagadnienia Miasta, jako bezgranicznej przestrzeni wystawienniczej. Poruszają także temat edukacji odbiorców oraz zjawiska przenikania sztuki w różne dziedziny życia codziennego…</p>
<p style="text-align:justify;">„Czarne Punkty ujawniły, jak bardzo złożonym problemem staje się ingerencja w przestrzeń publiczną w miejscu, które z regułami debaty społecznej zdaje się dopiero zapoznawać. Trudności piętrzą się na wielu poziomach. Oczywiście, zasadnicze rozgrywają się w warstwie politycznej i można powiedzieć, systemowej. Jak w demokratyczny sposób ingerować w publiczną przestrzeń, która, jak sama nazwa wskazuje, należy do każdego obywatela, bez wyjątku? Przecież każde wejście w taką przestrzeń jest już jakiegoś rodzaju zawłaszczeniem, a zasłanianie się hasłami na temat dobra wspólnego, idąc za Żiżkiem, często staje się gestem <em>par excellance</em> ideologicznym, ukrywającym konkretne (choć często wcale nie negatywne) interesy. Kto daje nam prawo, żebyśmy, będąc historykami sztuki, urbanistami, artystami decydowali o tym, jakiego rodzaju interwencje są dobre, a jakie złe? Przecież nie jesteśmy już w bezpiecznej przestrzeni galerii. Jak słusznie zauważył w pewnym miejscu Łukasz Białkowski, hipokryzją byłoby roszczenie sobie takich praw, ale czy, z drugiej strony, można się na tym zatrzymać, dochodząc do impasu, nierozwiązywalnego konfliktu interesów poszczególnych grup społecznych?”(Michał Zawada)</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-126"></span>Zgodnie chyba odpowiemy, że należy temat drążyć, niestrudzenie poszukując dróg wyjścia i badając nowe strategie działania…</p>
<p style="text-align:justify;">„Organizatorzy Czarnych Punktów wybrali, jak sądzę, słuszną drogę – edukacyjną. Nie było podawania gotowych rozwiązań, które, bezdyskusyjnie znaleźć się powinny w naszym mieście. Zdecydowali się raczej wskazywać zaistniałe projekty, które w jakiś sposób wytrzymują próbę czasu w innych miejscach, które przecież w podobny sposób borykają się z problemami ingerencji w PP. Oczywiście, żadne tego rodzaju rozwiązanie nie obywa się bez kontrowersji – i na to trzeba być przygotowanym.”( Michał Zawada)</p>
<p style="text-align:justify;">„Myślę, że głównym powodem, dla którego podczas dyskusji padło więcej wątków niż podczas wykładu jest rozmiar tematu, którego nie dało się zamknąć w ramach jednej prezentacji. To świadczy o ogromnym zapotrzebowaniu na tego typu debaty. Z jednej strony artyści, dla których liczy się tylko sztuka, z drugiej aktywiści, którzy chcą &#8220;zmieniać świat na lepszy&#8221; nie tylko za pomocą sztuki. Tak jak wspominałem podczas dyskusji, pomników typu Piłsudzki czy Skarga, nie<br />
można oceniać w kategoriach złego czy dobrego dzieła, bo one  w tych kategoriach się nie mieszczą, ale to nie znaczy, że nie boli artystów ich poziom, boli bardziej niż kogokolwiek, dlatego rola twórcy nie kończy się tam gdzie jego  ilozofia sztuki. Dodam jeszcze dla sprostowania, że ładniejszy, fajniejszy i jakikolwiek inny pomnik dalej nie byłby sztuką, bo z założenia od początku miał być pomnikiem (funkcja komemoratywna) upamiętnia to co ważne dla jego inicjatorów i w sposób im bliski. Rola artysty jest zupełnie inna niż dopasowywanie się do oczekiwań bractw i stowarzyszeń. Ja np. zmieniłbym postać Skargi na inną, lub wyszedł z inicjatywą postawienia pomnika lub<br />
wyburzenia, a to jest poza kategorią formalną. Przybliżanie pomników do sztuki za pomocą doboru &#8220;rzeźbiarzy&#8221; sprawniejszych technicznie lub reprezentujących bardziej współczesną formę jest banałem.”(Rahim Blak)</p>

<p style="text-align:justify;">”Zgadzam się z opinią Rahima Blaka, który zauważa, iż w przypadku czarnych punktów, po których oprowadziły Ania i Aneta nie mamy do czynienia ze sztuką (a więc automatycznie nie mamy do czynienia z artystą). Oczywiście to rodzi dyskusję na temat definicji sztuki, ale wymienione realizacje porównałbym do sytuacji, w której dziewiętnastowieczne martwe natury nieewokujące niczego innego poza nimi samymi przedstawia się jako współczesną sztukę. Tutaj sytuacja jest równie kuriozalna, już na wstępie mamy do czynienia z czymś z obszaru historii sztuki (gdzie proszę wybaczyć tak duży skrót myślowy). Z moim ujęciem sztuki w żaden sposób poszczególne „czarne punkty” nie korespondują. Dysponujemy zresztą dziewiętnastowiecznym określeniem niemieckim (bodajże Nietzche’go): ‘wyrobnictwo’. Oceniam tę sytuację w taki sposób: to nie jest sztuka. To są mniej lub bardziej sprawne realizacje boleśnie szablonowych założeń zleceniodawców. Tak rozumiem argument Blaka, artyście nic do tego! Tak ustanowionej siatki pojęć &#8211; moim zdaniem &#8211; w czasie dyskusji zabrakło. Prelegentki milcząco założyły, że czarne punkty to wyłuskane ze świata sztuki niefortunne zdarzenia. To właśnie, moim zdaniem, oburzyło uczestniczących w dyskusji czynnych artystów i teoretyka.”(Dominik Stanisławski)</p>
<p style="text-align:justify;">”Z problemem estetyki PP trudno spotkać się w zasadzie na każdym szczeblu edukacji. To jest właśnie „czarny punkt” – przemilczanie zagadnień, które dotyczą zjawisk dotykających nas bezpośrednio, na co dzień. Będąc studentem historii sztuki i malarstwa, na uczelniach problem ten raczej nie jest podnoszony (za wyjątkiem jednego wykładu na ASP, który, choć w niewyczerpujący sposób, dotyka tej tematyki) – podobnie, jak cała przestrzeń teoretyczna, która problem partycypacji i aktywności sztuki w przestrzeni publicznej od dekad stara się podnosić. Najgorsze, że przy obecnych metodach kształcenia, nawet nie przychodzi mi do głowy sposób, w jaki można by to zmienić.”(Michał Zawada)</p>
<p style="text-align:justify;">Jak więc edukować przyszłych artystów i obywateli miast ze światem sztuki bezpośrednio niezwiązanych, by wspólnie i harmonijnie tworzyli oni nowoczesny estetyczny wizerunek publicznej przestrzeni? Czy możliwe jest by akademikom i twórcom udało się nawiązać dialog z szerszym gronem odbiorców, zachęcając je do uczestniczenia w akacjach i projektach związanych ze sztuką współczesną?</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F08%2F18%2Fczy-artysta-ma-prawo-zawlaszczac-przestrzen-publiczna-i-kreowac-ja-wedlug-swego-uznania-czarne-punkty-wedlug-mlodego-pokolenia-artystow%2F&amp;t=Czy%20artysta%20ma%20prawo%20zaw%C5%82aszcza%C4%87%20przestrze%C5%84%20publiczn%C4%85%20i%20kreowa%C4%87%20j%C4%85%20wed%C5%82ug%20swego%20uznania%3F%20Czarne%20punkty%20wed%C5%82ug%20m%C5%82odego%20pokolenia%20artyst%C3%B3w." id="facebook_share_both_126" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_126') || document.getElementById('facebook_share_icon_126') || document.getElementById('facebook_share_both_126') || document.getElementById('facebook_share_button_126');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_126') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/08/18/czy-artysta-ma-prawo-zawlaszczac-przestrzen-publiczna-i-kreowac-ja-wedlug-swego-uznania-czarne-punkty-wedlug-mlodego-pokolenia-artystow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

