projekt miejski

Miejskie technologie partycypacji Spotkanie z Joanną Erbel – czyli o tym, że warto rozmawiać

002mini
fot. Jacek Drozdowski

Czy nie zostaliśmy zepchnięci do roli biernych obserwatorów, niemających wpływu na rozwój miejskiej scenografii? W jaki sposób działać aktywnie na rzecz kształtowania przestrzeni publicznej, tak by odpowiadała naszym realnym potrzebom? Jak przy okazji nadać jej wymiar estetyczny? Takie i inne pytania stały się tematem przewodnim spotkania pt. “Miejskie Technologie Partycypacji”, które odbyło się 15 października 2009 w Małopolskim Instytucie Kultury. Gościem zorganizowanego w ramach działań Projektu Miejskiego wydarzenia była Joanna Erbel, socjolożka i aktywna działaczka miejska, na co dzień zajmująca się problemami przestrzeni publicznej, moderatorem dyskusji był Tomasz Lelek członek PM.

Czytaj więcej »

Share on Facebook

Otwarcie Ogrodu Rzeźby na Bródnie

Wspólnie zbudowany Raj, 300 kilogramową gwiazdę, futurystyczny domek herbaciany i nietypową kulę skonstruowaną z krat oglądać można na warszawskim Targówku gdzie w zeszłą niedzielę zainaugurowany został Park Rzeźby na Bródnie.

Jednym z inicjatorów projektu jest Paweł Althamer, artystyczny gospodarz dzielnicy, której mieszkańcy nie raz mieli okazję czynnie uczestniczyć w jego projektach (Wspólna sprawa, Bródno 2000). Pomimo statusu artysty Paweł nie tyle wykonał swój pomysł, ale jak sam zaznacza: „podążył za procesem”, oddając przestrzeń w ręce mieszkańców Bródna. Objęty instytucjonalnym wsparciem Muzeum Sztuki Nowoczesnej, realizowany dzięki staraniom wiceburmistrza Krzysztofa Bugla i urzędnikom Targówka projekt, jest nie tylko śmiałym krokiem w stronę adaptacji przestrzeni publicznej jako obszaru dla sztuki, ale również świetnym przykładem współpracy pomiędzy administracją, instytucją, artystą i mieszkańcami. Bo o mieszkańców tu przecież chodzi. Nie tylko o ich bierny udział jako obserwatorów, ale również udział czynny w tworzeniu przestrzeni publicznej, kreowaniu jej w sposób adekwatny do ich oczekiwań.

Jak utopijnie by te słowa nie brzmiały to mają wymiar bardzo praktyczny. Świadectwem par excellence jest realizacja Althamera – Raj. Podstawą do jego skonstruowania były rysunki dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 285 wykorzystane do stworzenia planu mieszczącego się nad oczkiem wodnym ogrodu. Jak wiadomo sztukę Althamera lepiej przeżyć niż oglądać o czym poświadczyć mogą sąsiedzi artysty i mieszkańcy Bródna kolektywnie uczestniczący w budowie Raju. Sposób, w jaki artysta angażuje do swojej pracy publiczność i animuje działania, których rezultat jest istotnym punktem na mapie Bródnowskiego ogrodu, najpełniej oddaje idee utylitarnego wymiaru sztuki. Sztuki skierowanej nie do nieokreślonego szerokiego gremium, ale konkretnych ludzi, odbiorców znajdujących się tu i teraz.

W realizacji Pawła, który nota bene zainteresowany jest tworzeniem podobnego ogrodu w Krakowie, pojawia się element stanowiący jedną z podstaw założeń Projektu Miejskiego – aktywizacja lokalnych mieszkańców. Działanie, które ma za zadanie „oswoić” społeczeństwo polskich miast ze sztuką, i żeby uściślić nie piszę tutaj o fetyszyzowanych wyobrażeniach duchownych czy monumentalnych postaciach z kart historii, do których chcąc nie chcąc zdążyliśmy się już przyzwyczaić, ale aktywności artystycznej z „wyższej półki”. Twórczości, która opakowana w przystępną formę sprawi, że skarlała idea agory odżyje a wraz z nią pojawi się pole do rozmowy. Zależy nam na rewitalizacji instytucji dyskusji, podczas której specjalista będzie miał okazję przedstawić każdemu alternatywę dla spiżowego pomnika. Chcemy stworzyć szeroko dostępną płaszczyznę do polemiki oraz odbudować poczucie decyzyjności w tak ważnym procesie gospodarowania przestrzenią publiczną.

Ogród Rzeźby na Bródnie to również migotająca subtelnym światłem gwiazda, kalejdoskop, która „spadła” na Warszawę za sprawą Olafura Eliassona. Lustrzany sześcian, czyli domek herbaciany z expresem do kawy autorstwa tajskiego artysty Rirkrita Tiravaniji oraz ironiczny przytyk do komunistycznej metaloplastyki przybierający formę kuli wykonanej z siermiężnych prętów wzorowanych na okiennych kratach. Ogród to przede wszystkim jednak świetny przykład oddolnej aktywizacji i wspólnego zarządzania przestrzenią publiczną, bliski nam szczególnie dzisiaj.

Czerpiąc od najlepszych mamy zamiar przenosić na grunt krakowski pomysły, które sprawdzają się w stolicy. Pytania o funkcję i miejsce dzieła sztuki, które padały przy okazji odbywającego się niedawno festiwalu ArtBoom_01 nie mogą pozostać bez odpowiedzi…

Share on Facebook
Top of page | Subscribe to new Entries (RSS) | Subscribe to Comments (RSS)