<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Projekt Miejski &#187; inicjatywy</title>
	<atom:link href="http://projektmiejski.pl/tag/inicjatywy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://projektmiejski.pl</link>
	<description>projekt miejski</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 23:47:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Akcja artystyczna &#8220;Kiss&#8221; &#8211; zaproszenie</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/10/12/akcja-artystyczna-kiss-zaproszenie/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/10/12/akcja-artystyczna-kiss-zaproszenie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Oct 2010 10:32:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Rostkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[Aneta Rostkowska]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[krakowskie pomniki]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Narodowe w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni publicznej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1350</guid>
		<description><![CDATA[fot. J. Gryglewicz Wyspiański na pomniku – czy tylko ogromny, odizolowany od świata, parkingowy? Akcja artystyczna Julii Heuer, grupy Umschichten i Justyny Gryglewicz ma na celu spojrzenie z innej perspektywy na pomnik stojący przed Gmachem Głównym MNK oraz otwarcie dyskusji na temat aktualności tradycyjnej formy pomnikowej. 16.10.2010, godz. 15.30 Wieczór panieński, warsztat dla dorosłych (w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/10/kiss.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-1351" title="kiss" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/10/kiss-300x197.jpg" alt="" width="300" height="197" /></a></p>
<p>fot. J. Gryglewicz</p>
<p>Wyspiański na pomniku – czy tylko ogromny, odizolowany od świata, parkingowy? Akcja artystyczna Julii Heuer, grupy Umschichten i Justyny Gryglewicz ma na celu spojrzenie z innej perspektywy na pomnik stojący przed Gmachem Głównym MNK oraz otwarcie dyskusji na temat aktualności tradycyjnej formy pomnikowej.</p>
<p>16.10.2010, godz. 15.30<br />
Wieczór panieński, warsztat dla dorosłych (w jęz. ang., zapewniamy tłum. na jęz. polski), prowadzenie Julia Heuer<br />
Gmach Główny MNK, Sala Edukacyjna „Pod Kozami”<br />
Liczba uczestników ograniczona.<br />
Rezerwacja: agrajewska@muzeum.krakow.pl</p>
<p>W nawiązaniu do jednego z najbardziej znanych dzieł Stanisława Wyspiańskiego – &#8220;Wesela&#8221; z 1901 roku – wyrzeźbionemu artyście, znajdującemu się przed Muzeum Narodowym w Krakowie, zostanie zapewnione &#8216;towarzystwo&#8217; w postaci panny młodej. W trakcie spotkania wykonamy dla niej oryginalną suknię ślubną. Warsztat poprzedzi prezentacja Katarzyny Szczygieł z krakowskiego Muzeum Wyspiańskiego na temat artysty i „Wesela”.<span id="more-1350"></span></p>
<p>17.10.2010, godz. 13.00–16.30<br />
Akcja artystyczna Julii Heuer, grupy Umschichten i Justyny Gryglewicz przed pomnikiem Wyspiańskiego, na parkingu przed Gmachem Głównym MNK. Zapraszamy wszystkich dorosłych, którzy nie mają lęku wysokości!</p>
<p>17.10.2010, godz. 17.00<br />
&#8220;Jeśli nie pomnik to co?&#8221;, panel dyskusyjny z udziałem Dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie Zofii Gołubiew, założyciela grupy Umschichten Łukasza Lendzińskiego, kuratorki akcji &#8220;Kiss&#8221; Anety Rostkowskiej oraz założycielki Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana Bogny Świątkowskiej. Moderatorem spotkania będzie Katarzyna Bik.</p>
<p>Udział we wszystkich odsłonach projektu jest bezpłatny. Organizatorem projektu jest Muzeum Narodowe w Krakowie. Całość współfinansuje Fundacja Hertie w ramach wspierania działań byłych stypendystów (<a href="http://www.ghst.de">www.ghst.de</a>) i Polsko-Niemieckie Towarzystwo Akademickie (<a href="http://www.pnta.pl">www.pnta.pl</a>). Patronat: Projekt Miejski.</p>
<p>Bliższe informacje: <a href="http://parergonn.blogspot.com/2010/10/akcja-artystyczna-kiss-zaproszenie.html">http://parergonn.blogspot.com/2010/10/akcja-artystyczna-kiss-zaproszenie.html</a>.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F10%2F12%2Fakcja-artystyczna-kiss-zaproszenie%2F&amp;t=Akcja%20artystyczna%20%22Kiss%22%20-%20zaproszenie" id="facebook_share_both_1350" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1350') || document.getElementById('facebook_share_icon_1350') || document.getElementById('facebook_share_both_1350') || document.getElementById('facebook_share_button_1350');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1350') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/10/12/akcja-artystyczna-kiss-zaproszenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sceny z życia miasta</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 08:55:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>projekt miejski</dc:creator>
				<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Link-Lenczowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Huta]]></category>
		<category><![CDATA[portal otwarty Scena Myśli]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=1256</guid>
		<description><![CDATA[W ramach wakacyjnego leczenia wstydliwych lekturowych zaległości zapraszam do spojrzenia przez portal otwarty Scena Myśli tworzony przez Stowarzyszenie Kultury Obywatelskiej Scena Myśli. We wnętrzu zastaniecie między innymi już przykurzony, wiosenny numer internetowego miesięcznika zatytułowany „Przestrzeń ludzi miejsc”. Można tam poćwiczyć zakochiwanie się w mieście i poczuć genius loci Wenecji, dla otrzeźwienia przeszurać się szorstkim jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach wakacyjnego leczenia wstydliwych lekturowych zaległości zapraszam do spojrzenia przez <a href="http://www.scenamysli.eu/index.php">portal otwarty Scena Myśli</a> tworzony przez Stowarzyszenie Kultury Obywatelskiej Scena Myśli. We wnętrzu zastaniecie między innymi już przykurzony, wiosenny numer internetowego miesięcznika zatytułowany <a href="http://www.scenamysli.eu/numerarchiwalny.php?id=8&#038;idnumeru=22">„Przestrzeń ludzi miejsc”</a>.  </p>
<p><a href="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/scena1.jpg"><img src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/07/scena1.jpg" alt="" title="scena" width="480" height="197" class="alignnone size-full wp-image-1261" /></a></p>
<p>Można tam poćwiczyć zakochiwanie się w mieście i poczuć genius loci Wenecji,  dla otrzeźwienia przeszurać się szorstkim jak PRL „szlakiem hańby” – trasą w większości nieistniejących już i zapomnianych, kiedyś ochoczo eksploatowanych przez studentów krakowskich spelunek.</p>
<p>Szczególna uwaga należy się <a href="http://www.scenamysli.eu/artykuly.php?id=672&#038;lang=PL&#038;dzial=3">tekstowi</a> Michała Dąbrowskiego w wielu ujęciach analizującemu zjawisko reklamy zewnętrznej. Autor pisze o jej historii, polskiej polityce i światowych działaniach mających obezwładnić drapieżczy, półlegalny proceder który, jak zauważa Dąbrowski, <em>zaczyna coraz bardziej przypominać marketingową wersję graffiti</em>. Czy bilbordy mogą uzależniać? Jak radziły sobie w komunizmie ? Jak radzą sobie z nimi dziś <a href="http://miastomojeawnim.pl/index.php/informacje/">organizacje samorządowe</a>? Rzetelna dziennikarska robota.<br />
<span id="more-1256"></span><br />
Przy okazji wizyty warto pobuszować po kulisach, magazynach i archiwach Sceny, gdzie można znaleźć zejście do moskiewskiego metra, by dojechać nim do Berlina. Wybór krótszej trasy do Nowej Huty pozwala poobserwować jak gramoli się ona z kokonu peryferyjnego półświatka-półświadka. Stamtąd blisko już do tekstu o tym, jak na (d)ewolucję stosunków sąsiedzkich wpłynęła idea bloku. Albo podobny problem w bardziej ogólnej skali czyli o samorządności. Nie podpowiadam linków, poszukajcie sami, a po drodze życzę wielu zaciekawień. Warta poznania, dobra krakowska strona świadomego obywatelstwa. Spokojnie, rozumnie i bez efekciarskiej pstrokacizny.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F08%2F03%2Fsceny-z-zycia-miasta%2F&amp;t=Sceny%20z%20%C5%BCycia%20miasta" id="facebook_share_both_1256" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_1256') || document.getElementById('facebook_share_icon_1256') || document.getElementById('facebook_share_both_1256') || document.getElementById('facebook_share_button_1256');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_1256') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/08/03/sceny-z-zycia-miasta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miasto pod lipami</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 21:16:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Sikora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[dobry pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Wschód Sztuki]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[Lipsk]]></category>
		<category><![CDATA[rewaloryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni publicznej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.pl/?p=957</guid>
		<description><![CDATA[Na początku kwietnia miałem przyjemność, reprezentując Fundację Wschód Sztuki, udać się do Lipska, celem organizacji pokazu twórczości polskich artystów video. Przygotowywany przez galerię K.U.B. show był częścią szerszej prezentacji polskiej sztuki w siostrzanym mieście Krakowa. Towarzyszył wystawie „ROCOCO”, na której prezentowane były pracę Małgorzaty Markiewicz, Huberta Czerepoka oraz Romana Dziadkiewicza i performanceowi „Blue Screen” przygotowanemu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku kwietnia miałem przyjemność, reprezentując Fundację Wschód Sztuki, udać się do Lipska, celem organizacji pokazu twórczości polskich artystów video. Przygotowywany przez galerię <a href="http://www.galeriekub.de/">K.U.B.</a> show był częścią szerszej prezentacji polskiej sztuki w siostrzanym mieście Krakowa. Towarzyszył wystawie „ROCOCO”, na której prezentowane były pracę Małgorzaty Markiewicz, Huberta Czerepoka oraz Romana Dziadkiewicza i performanceowi „Blue Screen” przygotowanemu przez Artiego Grabowskiego, Justynę Górowską i Adama Grubę. </p>
<p>Nie wiedziałem, że Lipsk jest partnerskim miastem Krakowa, tym bardziej zaskoczyło mnie określenie <em>sister city</em>, jakiego używali organizatorzy wydarzenia z galerii K.U.B. Jak się okazało w mieście Wagnera z powodzeniem funkcjonuje filia Instytutu Polskiego z Berlina. Organizował on zakrojony na szerszą skalę festiwal polskiej kultury, który ostatecznie niestety nie doszedł do skutku.<br />
Związek pomiędzy miastami na szczęście nie ogranicza się jedynie do instytucjonalnej kurtuazji. W czasie pobytu miałem możliwość poznać Uwe Seltmanna, który mieszkając w Krakowie i Lipsku bada historie rodziny swojej żony oraz własnych przodków. Projekt <a href="http://uwevonseltmann.wordpress.com/2010/04/19/serdecznie-zapraszamy/">&#8220;Dwie rodziny, dwie przeszłości &#8211; wspólna przyszłość&#8221;</a> wychodząc od konkretnych indywidualnych przykładów, wysnuwa szersze wnioski na temat Drugiej Wojny Światowej i jej śladów w teraźniejszej Europie.<br />
<span id="more-957"></span><br />
Nazwa Lipsk pojawia się po raz pierwszy jako określenie słowiańskiego osiedla z okresu przed rokiem 1000 &#8211; „Urbs Lipiensis”. Miałem to szczęście, że przyszło mi mieszkać w starej robotniczej dzielnicy Lindenau (Linde – lipa), w której od lat funkcjonują interesujące inicjatywy społeczno–artystyczne. Prowadzony przez miasto projekt <a href="http://www.leipzig.de/de/buerger/stadtentw/projekte/erneuerung/stadthalten/">„Stadthalten”</a> to seria organizowanych przez mieszkańców twórczych ingerencji w przestrzeń: budowanie sztucznych wzgórz czy „wydzielanie” parkingu dla pieszych w przestrzeni publicznej (fotografia poniżej). Pod nazwą „Wächterhäuer” (Domy strażników) funkcjonuje <a href="http://www.haushalten.org/">program wynajmu za grosze</a> przestrzeni zaniedbanych, w których dzięki temu pojawiają się na przykład galerie: <a href="http://www.d21-leipzig.de/">D21</a> czy prowadzony przez rzeźbiarza publiczny warsztat rowerowy. Staraniem radnych wyjątkowo naznaczona przez rewolucję przemysłową Lindenau rozwija się w drugie centrum artystyczne Lipska, o czym świadczy powstawanie nowych galerii jak  <a href="www.panipanama.de">Panipanama</a>, <a href="www.diekassetteleipzig.de">Kassette</a>, <a href="www.ortloff.org">Ortloff </a>, <a href="www.myspace.com/laluelala36">Lalülala</a> czy <a href="www.aundv.org">A und V</a>.</p>
<p>Jednnym z najciekawszych pomysłów, które wsparło miasto, było odnowienie starej fabryki &#8211; <a href="www.spinnerei.de">&#8220;(Baumwoll-) Spinnerei&#8221;</a> (przędzalnia wełny), która w końcu lat 90-tych przekształcona została w centrum sztuki i szybko zyskała światową sławę. Zaadaptowany na pracownie artystyczne, galerię i sklepy, duży postindustrialny kompleks jest, jak na pół milionowe miasto, wyjątkowo oblegany. Artyści ustawiają się w kolejkach do wynajmu pracowni, co potwierdza sukces Przędzalni, podobnie jak decyzja miasta o odrestaurowaniu drugiej fabryki &#8211; <a href="www.tapetenwerk.de">&#8220;Tapetenwerk&#8221;</a> (fabryka tapety). W Lipsku też z roku na rok coraz aktywniej wykorzystuje się przestrzenie postindustrialne tworząc w starych fabrykach lofty.</p>
<p>Tekst powinien zakończyć się jak amerykański sitcom z przesłaniem, sztampowym hasłem podkreślającym jak wiele możemy się nauczyć od zachodnich sąsiadów. Zamiast tego jednak gorąco zachęcę do wybrania się w karkołomną podróż pociągiem z dwiema przesiadkami (najtaniej Kraków-Wrocław, Wrocław – Zgorzelec, Görlitz – Leipzig wykorzystując Sachsenticket) i zwiedzenia Lipska, najlepiej wykorzystując miejskie rowery i świetnie przygotowaną infrastrukturę ścieżek.     </p>
<p>Serdeczne podziękowania za pomoc w pisaniu tekstu dla Rainera Mende z lipskiej filii Polskiego Instytutu w Berlinie.</p>

<a href='http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/dscn2095/' title='mural w centrum'><img width="150" height="150" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/05/DSCN2095-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="mural w centrum" title="mural w centrum" /></a>
<a href='http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/dscn2049/' title='(Baumwoll-) Spinnerei'><img width="150" height="150" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/05/DSCN2049-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="(Baumwoll-) Spinnerei" title="(Baumwoll-) Spinnerei" /></a>
<a href='http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/dscn2073/' title='parking w Lindenau'><img width="150" height="150" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/05/DSCN2073-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="parking w Lindenau" title="parking w Lindenau" /></a>
<a href='http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/dscn2066/' title='lofty'><img width="150" height="150" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/05/DSCN2066-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="lofty" title="lofty" /></a>
<a href='http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/dscn2046/' title='(Baumwoll-) Spinnerei'><img width="150" height="150" src="http://projektmiejski.pl/wp-content/uploads/2010/05/DSCN2046-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="(Baumwoll-) Spinnerei" title="(Baumwoll-) Spinnerei" /></a>

<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2010%2F05%2F19%2Fmiasto-pod-lipami%2F&amp;t=Miasto%20pod%20lipami" id="facebook_share_both_957" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_957') || document.getElementById('facebook_share_icon_957') || document.getElementById('facebook_share_both_957') || document.getElementById('facebook_share_button_957');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_957') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2010/05/19/miasto-pod-lipami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>neverending story&#8230;&#8230;&#8230;</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/08/27/never-ending-story/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/08/27/never-ending-story/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Aug 2009 07:44:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Sikora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarne punkty]]></category>
		<category><![CDATA[Dźwigaj]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[kicz w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Huta]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt Miejski]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni publicznej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[W pierwszych słowach chciałbym podziękować Gazecie Wyborczej, dzięki której możemy uzyskać informację o nowych, pomnikowych inicjatywach. Następne podziękowania, tym bardziej zdecydowanie zjadliwe, kieruje w stronę krakowskich radnych, niezawodnych w pobudzaniu krążenia krwi w żyłach mieszkańców. Problemem nie jest jedynie wspaniały pomysł wybudowania treściowo pustego niczym wydmuszka 25 metrowego brązowego klocka utrzymanego w stylu narodowo-dźwigajowym ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszych słowach chciałbym podziękować Gazecie Wyborczej, dzięki której możemy uzyskać informację o <a href="http://http://miahttp://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6969380,Olbrzymi_pomnik_stanie_przy_pl__Centralnym_.htmlsta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6969380,Olbrzymi_pomnik_stanie_przy_pl__Centralnym_.html">nowych, pomnikowych inicjatywach. </a>Następne podziękowania, tym bardziej zdecydowanie zjadliwe, kieruje w stronę krakowskich radnych, niezawodnych w pobudzaniu krążenia krwi w żyłach mieszkańców. Problemem nie jest jedynie wspaniały pomysł wybudowania treściowo pustego niczym wydmuszka 25 metrowego brązowego klocka utrzymanego w stylu narodowo-dźwigajowym ale samowola Stowarzyszenia im. Płk. Ryszarda Kuklińskiego. W artykule czytamy &#8220;Rzeźbiarz też jest sprawny, boję się jednak, że będą nam chcieli utrącić tę inicjatywę konkursem architektonicznym. Ale nie zgodzimy się na żaden konkurs! Jak nam go nakażą, idziemy do innego miasta &#8220;. Co do sprawności profesora Dźwigaja nie mamy żadnych wątpliwości, owoce jego pracy możemy przecież oglądać na kilku krakowskich placach. Pan profesor jest przecież naszym krakowskim nadwornym rzeźbiarzem (na przemian z Mitorajem). Zastanawiające jest natomiast że Stowarzyszenie tak chętnie stawia pomnik, będący estetycznie przejrzałym, wtórnym pod względem symboliki (dwukrotnie przestrzelone lewe skrzydło) wybrykiem grupy entuzjastów tematyki narodowej, którzy nie przyjmując żadnej krytyki, roszczą sobie prawa do przestrzeni publicznej. Co więcej grożą że pomnik stanie w innym mieście (najgorszemu wrogowi z Bytomia, Tarnowa czy Olkusza nie życzyłbym budzić się rano i oglądać dźwigarowego orzełka).</p>
<p>Krytykując pomnik daleki jestem od krytyki inicjatywy wybudowania monumentu gen. Kuklińskiemu, jednak nasz orzełek bardziej przypomina fetysz Stowarzyszenia niż hołd złożony postaci, która wpisała się w karty historii Polski. Czy temu faktycznie mają służyć rzeźby upamiętniające osoby i wydarzenia? Co stoi za tego typu inicjatywami jeśli nie spora ilość pieniędzy i całkowity brak otwartości na dyskusję? Czy musimy to tolerować? Zastanawiający jest również brak reakcji ze strony Radnych którzy bezdyskusyjnie i jednogłośnie zaakceptowali projekt. Mam wrażenie że spoglądające na nas z Wawelu setki lat historii Polski sprawiły że w Krakowie pojęcie wtórności i plagiatu nabrało wyraźnie pozytywnego znaczenia. Póki będzie za późno i do grona Skarg, Piłsudzkich oraz dziesiątek papieży dołączy kolejny nie wyróżniający się na ich tle monument Projekt Miejski podejmie działania aby inicjatywa wybudowania pomnika została zweryfikowana przez konkurs.</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F08%2F27%2Fnever-ending-story%2F&amp;t=neverending%20story........." id="facebook_share_both_137" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_137') || document.getElementById('facebook_share_icon_137') || document.getElementById('facebook_share_both_137') || document.getElementById('facebook_share_button_137');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_137') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/08/27/never-ending-story/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>nalot mitorajów</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/08/25/nalot-mitorajow/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/08/25/nalot-mitorajow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 10:07:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Sikora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarne punkty]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[kicz w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[krakowskie pomniki]]></category>
		<category><![CDATA[Mitoraj]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni publicznej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Kto bacznie sieć śledzi ten znalazł w dzisiejszy krakowskim wydaniu Wyborczej artykuł o nowej rzeźbie autorstwa  Igora Mitoraja jaka &#8220;ozdobi&#8221; plac przed Operą Krakowską. Autor artykułu słusznie zauważa że dzieło pasuje do architektury opery choć wydaje mi się, że klarowniej byłoby napisać iż obie są siebie warte. Kontrowersję jakie pojawiaja się wokół twórczości Mitoraja świetnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kto bacznie sieć śledzi ten znalazł w dzisiejszy krakowskim wydaniu Wyborczej <a href="http://http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6960947,Jeszcze_jeden_Eros_Mitoraja__Pod_Opera.html?utm_source=Nlt">artykuł</a> o nowej rzeźbie autorstwa  Igora Mitoraja jaka &#8220;ozdobi&#8221; plac przed Operą Krakowską. Autor artykułu słusznie zauważa że dzieło pasuje do architektury opery choć wydaje mi się, że klarowniej byłoby napisać iż obie są siebie warte. Kontrowersję jakie pojawiaja się wokół twórczości Mitoraja świetnie obrazują komentarze do tekstu jakie pojawiły się w sieci. Wynika z nich że krakowianie jednogłośnie mówią Mitorajowi &#8220;dość&#8221;. Po co nam tak słaba alternatywa do Dźwigaja?  Wizja kilku a nawet kilkunastu mitorajowych rzeźb pod Wawelem jest przerażająca, nie mniej niż ponury żart, w którym autor artykułu sugeruje aby słynna głowa stanęła przed powstającym na Zabłociu Muzeum Sztuki Współczesnej. Dalekie jest to od naszej wizji Muzeum a także egzystencji dzieł w przestrzeni publicznej. Kontrowersję będą zawsze, w końcu to sztuka współczesna, jednak kiedy dotyczą one po raz wtóry tego samego autora stawiającego tendencyjne i kiczowate produkty należałoby się zastanowić co dalej&#8230;</p>
<p>Jak zabrać się za &#8220;odbrązawianie&#8221; niechcianych krakowskich pomników? Co możemy z nimi zrobić po fakcie ich postawienia? Jak należałoby przekonać miasto aby podobne decyzje poparte były debatą?</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F08%2F25%2Fnalot-mitorajow%2F&amp;t=nalot%20mitoraj%C3%B3w" id="facebook_share_both_133" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_133') || document.getElementById('facebook_share_icon_133') || document.getElementById('facebook_share_both_133') || document.getElementById('facebook_share_button_133');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_133') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/08/25/nalot-mitorajow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>doping dla powierzchni płaskich</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/08/10/doping-dla-powierzchni-plaskich/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/08/10/doping-dla-powierzchni-plaskich/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 13:52:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Sikora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[street art]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[bo dopingować warto a nawet trzeba. Dopingować nie tyle powierzchnie, ale to co na nich powstaje. szablony, akcje i reakcje mniej lub bardziej w skórę miasta się wgryzające. Polecam bloga gdzie codziennie oglądać można świeżutką porcję śladów działalności uliczno &#8211; artystycznej z całego świata, a jeżeli komuś samych relacji mało to ( zaznaczając ogólnopolski charakter [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://i418.photobucket.com/albums/pp261/powierzchnie/istambul/P4110089.jpg" alt="" width="616" height="462" /></p>
<p>bo dopingować warto a nawet trzeba.<br />
Dopingować nie tyle powierzchnie, ale to co na nich powstaje. szablony, akcje i reakcje mniej lub bardziej w skórę miasta się wgryzające. Polecam <a href="http://powierzchnieplaskie.blogspot.com/">bloga</a> gdzie codziennie oglądać można świeżutką porcję śladów działalności uliczno &#8211; artystycznej z całego świata, a jeżeli komuś samych relacji mało to ( zaznaczając ogólnopolski charakter Projektu Miejskiego ) zapraszam pod warszawski most Śląsko-Dąbrowski, gdzie zobaczyć można murale stworzone podczas festiwalu <a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34905,6910887,Kulminacja_street_artu_nad_Wisla.html?utm_source=Nlt">Street Art Doping</a></p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F08%2F10%2Fdoping-dla-powierzchni-plaskich%2F&amp;t=doping%20dla%20powierzchni%20p%C5%82askich" id="facebook_share_both_117" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_117') || document.getElementById('facebook_share_icon_117') || document.getElementById('facebook_share_both_117') || document.getElementById('facebook_share_button_117');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_117') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/08/10/doping-dla-powierzchni-plaskich/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarne punkty &#8211; drogi wyjścia &#8211; DYSKUSJA- komentarze, problemy, postulaty.</title>
		<link>http://projektmiejski.pl/2009/07/09/czarne-punkty-drogi-wyjscia-dyskusja-komentarze-problemy-postulaty/</link>
		<comments>http://projektmiejski.pl/2009/07/09/czarne-punkty-drogi-wyjscia-dyskusja-komentarze-problemy-postulaty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 10:47:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marta Skowronska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[czarne punkty]]></category>
		<category><![CDATA[Dominik Stanisławski]]></category>
		<category><![CDATA[inicjatywy]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Skowrońska]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Grzęda]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt Miejski]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka w przestrzeni miejskiej]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Lelek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://projektmiejski.wordpress.com/?p=65</guid>
		<description><![CDATA[Dyskusja wzbudziła wiele skrajnych emocji. Skłoniła też grono ludzi związanych z krakowskim światem sztuki do wyrażenia swojej opinii na temat poruszanych zagadnień. Efektem spotkań z „czarnej” serii było wyartykułowanie problemów, pojawienie się ciekawych postulatów i spostrzeżeń. Zagadnienia związane z problemem czarnych punktów Krakowa można zamknąć w obrębie kilku zagadnień. Z bogatej korespondencji zainspirowanej spotkaniami, wybrałam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dyskusja wzbudziła wiele skrajnych emocji. Skłoniła też grono ludzi związanych z krakowskim światem sztuki do wyrażenia swojej opinii na temat poruszanych zagadnień.</p>
<p>Efektem spotkań z „czarnej” serii było wyartykułowanie problemów, pojawienie się ciekawych postulatów i spostrzeżeń. Zagadnienia związane z problemem czarnych punktów Krakowa można zamknąć w obrębie kilku zagadnień. Z bogatej korespondencji zainspirowanej spotkaniami, wybrałam fragmenty odnoszące się do poszczególnych punktów:</p>
<p><strong>1. Problem odbiorcy realizacji w przestrzeni miejskiej </strong><br />
Jedną z kardynalnych kwestii jest zagadnienie rozbieżności w ocenie estetycznej obiektu w przestrzeni publicznej. Rozbieżności, która związana jest z grupą społeczną odbiorcy. Zdaniem rozmówców należy przeciwdziałać hermetyzowaniu sztuki i szczególną uwagę poświęcić stworzeniu kontaktu pomiędzy dziełem a mieszkańcem miasta. Problem nie tkwi więc w adaptacji narzuconych rozwiązań ale szeroko pojętej edukacji.<br />
<span id="more-65"></span><br />
„Uważam, że przechodnia (tak mieszkańca miasta, sąsiada realizacji, jak też odwiedzającego Kraków turystę, studenta) nie można traktować jak ‘ćwierćinteligenta’, którego uświadamiać/pouczać/przypominać/naprowadzać należy ‘strzałem między oczy’ pięścią odlaną w brązie! Przestrzeń publiczna jest z samej definicji wspólna, dlatego mam prawo czuć oburzenie, że zleceniodawca (czy rzemieślnik, który wykonał zlecenie?) nie docenił moich – przechodnia! – walorów intelektualnych.  Z drugiej strony i tutaj zgoda z Pawłem Brożyńskim, skrajnie skomplikowanym ‘sztucznym’ konstrukcjom zostawmy miejsce w galeriach, do których nikt nie jest zmuszony wchodzić. W tym kontekście przykłady realizacji, jakimi podparły się Aneta i Ania są moim zdaniem świetnie wyważone.”(Dominik Stanisławski, ASP im. J. Matejki w Krakowie)</p>
<p><strong>2. Tworzenie stowarzyszeń zajmujących się kształtowaniem przestrzeni miejskiej</strong><br />
„Co do Stowarzyszeń to nie mam żadnych wątpliwości, że tego typu forma aktywizacji mieszkańców ma sens. Spójrzmy chociażby na efekt działań Stowarzyszenia &#8220;Przyjazny Kazimierz&#8221;- rozpoczęli debatę nad przyszłym kształtem pl. Nowego i targowiska na nim zapraszając m.in. zarządców podobnych placów z Londynu, urbanistów itp. oraz wywalczyli konsultacje społeczne przy okazji konkursu architektonicznego na pl. Wolnica. Przynależność do Stowarzyszeń, jak i sama świadomość, że istnieją i walczą, pozwala uwierzyć mieszkańcom w moc sprawczą ich głosu i prawo do kształtowania tkanki miasta. Z drugiej strony miasto i rady dzielnic chętniej negocjują z konkretnymi osobami wybranymi jako przedstawiciele z ramienia danych organizacji.”(Tomasz Lelek. Politechnika Krakowska)</p>
<p>„Uważam, że grupowanie się w stowarzyszenia ma zasadniczy sens, ponieważ pozwala oddolnie kształtować ‘swoje własne podwórko’. Czyli nie czekamy z założonymi rękami, aż odezwie się do nas Warszawa, wojewoda, Miasto czy rada dzielnicy. Łączę to z pytaniem o ostatecznego beneficjenta, czyli odbiorcę.”(Dominik Stanisławski, ASP Im. J. Matejki w Krakowie)</p>
<p><strong>3. Rola artysty w procesie zagospodarowania przestrzeni.</strong><br />
&#8220;Co do oceny aktualnej sytuacji to na usta ciśnie się sformułowanie, że w Krakowie nie ma mowy o operujących w przestrzeni miejskiej artystach w liczbie mnogiej. I o ile jest to pewną przesadą, o tyle pokazuje, że właściwie wszelkie realizacje podsuwane są jednej osobie nieoficjalnie piastującej stanowisko ‘nadwornego rzeźbiarza’, gdzie o konkursie, czy choćby publicznie otwartym  forum raczej się nie słyszy. Ale nie obarczałbym ‘winą’ samej osoby, a raczej przywiązanie kolejnych zleceniodawców (‘miejskich’ i prywatnych) do wybierania w ich mniemaniu sprawdzonego (bezpiecznego i ideologicznie doskonale przewidywalnego?) realizatora swych złożeń, co jest nietransparentne. I teraz: niewątpliwie mnie, jako mimowolnego uczestnika-odbiorcę tych poczynań ma prawo to zainteresować, a co więcej, mam prawo coś takiego oprotestować. Dlatego uznaję zainicjowanie dyskusji za bardzo ważne.”(Dominik Stanisławski, ASP)</p>
<p><strong>4. Jak przeciwdziałać namnażaniu się czarnych punktów w mieście</strong><br />
„Myślę, że zorganizowanie Międzynarodowego Biennale Rzeźby w Krakowie skupiające się na rzeźbie w przestrzeni placów miejskich jest warte przeanalizowania. Tego typu impreza poprzez działanie poza galeriami szybko trafiałaby do odbiorców i pomagała kształtować gust mieszkańców miasta, podobnie jak to czyni ArtBoom oswajać ich ze sztuką współczesną na ulicach. Miasto mogłoby odkupywać rzeźbę od artysty, który zdobędzie grand prix i w ten sposób pozostawiać ślad po każdym Biennale.”(Tomasz Lelek, Politechnika Krakowska)</p>
<p>„Sadzę że &#8220;zrywanie trawy&#8221; i działania happeningowe nie załatwią sprawy. W sumie, to może nie powinniśmy tak całkiem walczyć z narodową &#8220;potrzebą pomników&#8221;. Skoro naród chce mieć solidny, &#8220;spiżowy&#8221; znak w przestrzeni publicznej, to dlaczego ma go nie mieć? I nie uważam żeby uwłaczało artyście odpowiedzieć na takie zapotrzebowanie &#8211; wg mnie dobrym przykładem jest pomnik Sandra Pertiniego autorstwa Aldo Rossiego w Mediolanie (a jakże &#8211; każdy mówi o tym co widział:) Tutaj jednak przestrzeń kształtował nie artysta lecz architekt, o ile to ma dla kogoś znaczenie&#8230;”(Mateusz Grzęda, UJ)</p>
<p>&#8221; Myślę, że jedynym argumentem mogącym wpłynąć pozytywnie na władze miasta jest argument merkantylny. Za przykład podałbym doskonale znane wszystkim zainteresowanym realizacje architektoniczne z Bilbao czy Graz, które przyciągają i zatrzymują ciekawskich okupujących w tym celu hotele i restauracje. Oczywiście implikuje to szersze ujęcie działania w przestrzeni miejskiej, ale nic nie jest oderwane od reszty i tutaj posłużyłoby tylko w celach ‘uświadamiających’. O tyle jest to jednak trudne (jeśli nie niemożliwe), że w Krakowie postawy tradycjonalistyczne zwykło się uważać za atut. Tylko ten atut – to właśnie trzeba jakoś pokazać rajcom &#8211; nie przynosi zawsze dodatkowego dochodu (nie wspominając o tak cenionym splendorze), a raczej wzbudza drwiące uśmiechy odwiedzających Kraków turystów przyzwyczajonych do ‘czegoś więcej’ w przestrzeni publicznej. Ten drugi argument, argument ‘ze wstydu’, w parze z merkantylnym miałby, moim zdaniem, szanse otworzyć oczy włodarzom. Do tego trzeba sobie powiedzieć jasno: dyskusja o tym, jak szeroka jest definicja sztuki i co z jej świata lepiej ‘zagra’ w przestrzeni miejskiej władz miasta nie zainteresuje. Ale już unaocznienie rajcom, iż zlecone realizacje jedynie pozornie są sztuką, może wywołać mentalną przemianę, która swe praktyczne przełożenie znalazłaby w przyszłości. W końcu, jak zauważa Mateusz Grzęda, jesteśmy społeczeństwem, które musi stawiać pomniki. Zgadzamy się wszyscy co do jednego – stawiajmy dobre!”(Dominik Stanisławski, ASP)</p>
<p>Pojawiły się także sugestie, że miejsca, które zasługują już na miano Czarnych punktów, należy „oswajać” za pomocą imprez i happeningów. Ciekawą propozycją wydaje się być stworzenie pod pomnikiem SKARGI krakowskiego Speaker’s Corner znanego z Hyde Parku w Londynie.<br />
Każdy z punktów wymaga głębszego przeanalizowania. Komentarzy i odpowiedzi na te problemy powinniśmy zacząć poszukiwać nie tylko w „środowisku”, ale wśród władz miasta, architektów miejskich, deweloperów, a także, a może przede wszystkim, obywateli miasta, których zdanie powinno być kluczowym w tej dyskusji. Podsumowując kolejnym cytatem Dominika Stanisławskiego :</p>
<p>„Wygląda na to, że łatwy do zdiagnozowania problem jest o wiele bardziej skomplikowany w aspekcie rozwiązania, jako że jest to kwestia zmiany sposobu myślenia zleceniodawcy, przy zgodzie przechodnia na tę zmianę. Raczej trudne! &#8211; nie od dziś wiemy, jak oporną materią jest ludzka mentalność. Kto miałby dokonać tej zmiany? – artysta (Artysta?), kółko się zamyka. Wymiana ‘nadwornego rzeźbiarza’ na innego nic nie da.”</p>
<a href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fprojektmiejski.pl%2F2009%2F07%2F09%2Fczarne-punkty-drogi-wyjscia-dyskusja-komentarze-problemy-postulaty%2F&amp;t=Czarne%20punkty%20-%20drogi%20wyj%C5%9Bcia%20-%20DYSKUSJA-%20komentarze%2C%20problemy%2C%20postulaty." id="facebook_share_both_65" style="font-size:11px; line-height:13px; font-family:'lucida grande',tahoma,verdana,arial,sans-serif; text-decoration:none; padding:2px 0 0 20px; height:16px; background:url(http://b.static.ak.fbcdn.net/images/share/facebook_share_icon.gif) no-repeat top left;">Share on Facebook</a>
<script type="text/javascript">
var button = document.getElementById('facebook_share_link_65') || document.getElementById('facebook_share_icon_65') || document.getElementById('facebook_share_both_65') || document.getElementById('facebook_share_button_65');
if (button) {
	button.onclick = function(e) {
		var url = this.href.replace(/share\.php/, 'sharer.php');
		window.open(url,'sharer','toolbar=0,status=0,width=626,height=436');
		return false;
	}

	if (button.id === 'facebook_share_button_65') {
		button.onmouseover = function(){
			this.style.color='#fff';
			this.style.borderColor = '#295582';
			this.style.backgroundColor = '#3b5998';
		}
		button.onmouseout = function(){
			this.style.color = '#3b5998';
			this.style.borderColor = '#d8dfea';
			this.style.backgroundColor = '#fff';
		}
	}
}
</script>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://projektmiejski.pl/2009/07/09/czarne-punkty-drogi-wyjscia-dyskusja-komentarze-problemy-postulaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

