projekt miejski

ŚMIERĆ MIASTA: UPADEK PRZESTRZENI PUBLICZNYCH

Krzysztof Nawratek

3 grudnia 2009 r. o godz. 18:00 w Bibliotece Sztuki Krzysztof Nawratek opowie o zaniku przestrzeni dla Obywateli we współczesnych miastach oraz narzędziach jej odnowy.

“To, co widzimy w naszych miastach, to nie są przestrzenie publiczne. Już dawno przestały nimi być. (…) Przestrzenie, które zwykliśmy uważać za publiczne, są w istocie albo przestrzeniami tworzącymi infrastrukturę komunikacyjną – zarówno dla transportu pieszego, jak i kołowego – albo przedpolem dla funkcji komercyjnych, albo – w najlepszym razie – fragmentem systemu przewietrzania miasta bądź też elementem jego ekosystemu. (…) Mamy jakieś relikty w postaci rynków w centrach historycznych miast, parków czy skwerów, ale to są nieznaczące pozostałości po dawnych, dobrych (?) czasach. (…) We współczesnych miastach nie ma już przestrzeni dla Obywateli. Przestrzenie publiczne przestały istnieć. Są jedynie przestrzenie dla użytkowników i dla konsumentów”.

Krzysztof Nawratek – architekt, urbanista, absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach, doktor nauk technicznych (architektura i urbanistyka). Autor książki Miasto jako idea polityczna (Korporacja Ha!art 2008). Wykłada architekturę w School of Architecture, Design and Environment na Uniwersytecie Plymouth. Prowadzi blog przestrzenie i ciała.

http://krzysztofnawratek.blox.pl/html

Share on Facebook

CHCĄ SKUĆ MOZAIKĘ Z BIPROSTALU

proj. Aleksander Rusin

W ostatnim czasie głośna stała się w Krakowie sprawa planów skucia mozaiki z budynku Biprostalu w związku z jego całościowym remontem. Zamiast ponad pięćdziesięciometrowej, kubistycznej kompozycji krakowskiej artystki, Celiny Styrylskiej-Taranczewskiej, na bocznej elewacji mają pojawić się kamienne płyty. Przedstawienie opinii publicznej zatwierdzonego już projektu wzbudziło wiele kontrowersji i burzliwych dyskusji. Nikt, a w szczególności właściciel Biprostalu, nie spodziewał się z pewnością aż takiego sprzeciwu. Do akcji protestacyjnych włączyły się media, stowarzyszenia i instytucje, studenci oraz mieszkańcy Krakowa. W Internecie krąży petycja, którą może podpisać każdy, kto nie zgadza się, aby mozaika zniknęła z krajobrazu Krakowa. Jak twierdzi Monika Bogdanowska, architekt i przewodnicząca Komisji ds. Ratowania Zabytkowych Cmentarzy Krakowa i Ziemi Krakowskiej – „to właśnie mieszkańcy Krakowa mogą coś zdziałać w pierwszej kolejności – nikt inny”.

zdj. Karolina Krupska

Polskie prawo nie chroni przed niszczeniem budynków powstałych w drugiej połowie XX wieku, jeśli nie widnieją one w rejestrze zabytków. Mozaika z Biprostalu wpisana została niedawno do gminnej ewidencji zabytków, jednak to nie daje miastu prawa do jej ochrony – potrzebny jest wpis Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rejestru zabytków. Niestety, jak twierdzi Mikołaj Kornecki, przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa, „to daleka droga i wymaga też dobrej woli właściciela”.
Czytaj więcej »

Share on Facebook

Sztuka uliczna na salonach

Dobrze zaprojektowane strony internetowe stają się dla galerii i muzeów narzędziem, które skutecznie burzy niechciany dystans instytucjonalnych murów. Saatchi osiąga ten cel już świetną, kuszącą zwiedzających stroną stacjonarnej galerii.

Dział Saatchi Online jest jednak szczególnie spektakularnym przykładem wykorzystania internetowych narzędzi w zarządzaniu instytucją sztuki. To agregat informacji dla kolekcjonerów, artystów i zwiedzających, wreszcie interaktywna galeria. I ta ostatnia z projektowomiejskiego punktu widzenia interesuje nas najbardziej.

Prosty pomysł udostępnienia w sieci przestrzeni ekspozycyjnej szybko stał się wzorcem artystycznego egalitaryzmu – każdy użytkownik Internetu, nieważne uznany artysta czy amator, bez oglądania się na aktualne trendy i gusta galerników może wystawiać tu swoją sztukę. Także tę, która ma z definicji utrudniony dostęp na salony – uliczną. Czytaj więcej »

Share on Facebook

Protestujemy przeciwko planom zabudowy Zakrzówka

List Otwarty
do Prezydenta Miasta Krakowa,
Radnych Miasta Krakowa
oraz krakowskiej opinii publicznej

w sprawie zabudowy Zakrzówka

Szanowni Państwo,

Krakowski Zakrzówek jest miejscem szczególnym. Ma swoje miejsce w historii miasta, a jego niezwykłość została potwierdzona przez badania naukowe stwierdzające występowanie tam chronionych prawem polskim i europejskim gatunków roślin i zwierząt. To wyjątkowy obszar – wyizolowany od wielkomiejskiego zgiełku, a jednocześnie znajdujący się blisko centrum. Stwarza zatem idealne warunki dla rekreacji mieszkańców, od najzwyklejszych jej form aż do uprawiania sportów ekstremalnych. Od momentu utworzenia zalewu obszar ten wrósł w krajobraz miasta jako teren rekreacyjny dla szerokiej rzeszy jego mieszkańców.

W tym czasie szereg dokumentów tworzonych przez Radę Miasta i Magistrat przybliżał nas do ustanowienia tam parku miejskiego. Miasto nie wydawało żadnych decyzji pozwalających na zabudowę bezpośrednich okolic zalewu, Skałek Twardowskiego ani okolicznych łąk.

Sytuacja zmieniła się z chwilą wykupu części terenu przez portugalskiego inwestora. Magistrat z niewiadomych powodów zmienił wówczas diametralnie kierunek działania i w kwietniu 2008 roku został przedstawiony opinii publicznej projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z nim część terenu, który miał stać się parkiem w szybkim tempie ma zamienić się w blokowisko nawet dla 10 tys. mieszkańców z drogą przelotową przy zalewie i Skałkach, którą będzie przejeżdżać 5-6 tysięcy samochodów dziennie. Nowy plan zagospodarowania zignorował wnioski setek krakowian, którzy opowiedzieli się za uniemożliwieniem zabudowy.
Czytaj więcej »

Share on Facebook
Top of page | Subscribe to new Entries (RSS) | Subscribe to Comments (RSS)